Cześć Wszystkim!
Nazywam się Michał i z okazji tego, że zaczął się nowy rok postanowiłem coś ze sobą zrobić. Chodzę do liceum i mam dostęp do podstawowego zaopatrzenia na siłowni 5 dni w tygodniu (3 ławki, hantle, różne gryfy, kilka rowerków, drążek, a dodatkowo kilka ciężkich maszyn). Mam wszystko czego potrzeba początkującemu. Piszę tutaj, bo nie jestem w stanie ogarnąć samodzielnie planu. Codziennie układam sobie w głowie mniej więcej co będę robić przez najbliższe dwa dni, a przerwy występują w momencie kiedy następnego dnia czuje, że całe ciało jest zmęczone. Potrzebuje pomocy również w ustaleniu jakiego rodzaju posiłki, ile razy dziennie i jak dużo powinienem spożywać. Jem wszystko co jest do zjedzenia, jedynie wystrzegam się za dużej ilości oleju i cukru, który jednak niestety udaje się przecisnąć w różnych ciastkach. Czasami nie potrafię się opanować i zjadam tyle aż nie napełnię całego brzucha po brzegi doładowując to dwoma kubkami wody, bo często towarzyszy mi suchość w ustach. Dodatkowo pragnę wspomnieć, że bardzo lubię wykonywać stare dobre ćwiczenia jak wyciskanie na ławce, martwy ciąg, przysiady, gdyż sprawiają one największą satysfakcje.
Ćwiczenia:
Wyciskanie na ławce leżąc: 70kg
Martwy ciąg: Tutaj sprawa nie jest załatwiona, gdyż robiłem to ćwiczenie 2 razy jak do tej pory i stopniowo podwyższam poprzeczkę. Na ostatniej serii zrobiłem 63kg przy 12 powtórzeniach, więc tutaj nastąpi aktualizacja po jakimś czasie.
Przysiady: Podobnie jak w przypadku martwego ciągu. Tylko, że podczas jednego z pierwszych dni ćwiczeń założyłem sobie na start 40kg zrobiłem 3 serie, a w domu bardzo rozbolał mnie dolny odcinek kręgosłupa dlatego odpuściłem to ćwiczenie na kilka dni. Na ostatnim treningu po 2 seriach rozgrzewkowych udało mi się za ostatnim razem unieść 53kg barkach przy 10 powtórzeniach.
Moje prośby w skrócie:
- pomoc z ułożeniem planu treningowego
- pomoc z ułożeniem diety, która mi pomoże zbudować dużą masę mięśniową
Dziękuję wszystkim z góry za poświęcony mi czas i wiedzę,
Nazywam się Michał i z okazji tego, że zaczął się nowy rok postanowiłem coś ze sobą zrobić. Chodzę do liceum i mam dostęp do podstawowego zaopatrzenia na siłowni 5 dni w tygodniu (3 ławki, hantle, różne gryfy, kilka rowerków, drążek, a dodatkowo kilka ciężkich maszyn). Mam wszystko czego potrzeba początkującemu. Piszę tutaj, bo nie jestem w stanie ogarnąć samodzielnie planu. Codziennie układam sobie w głowie mniej więcej co będę robić przez najbliższe dwa dni, a przerwy występują w momencie kiedy następnego dnia czuje, że całe ciało jest zmęczone. Potrzebuje pomocy również w ustaleniu jakiego rodzaju posiłki, ile razy dziennie i jak dużo powinienem spożywać. Jem wszystko co jest do zjedzenia, jedynie wystrzegam się za dużej ilości oleju i cukru, który jednak niestety udaje się przecisnąć w różnych ciastkach. Czasami nie potrafię się opanować i zjadam tyle aż nie napełnię całego brzucha po brzegi doładowując to dwoma kubkami wody, bo często towarzyszy mi suchość w ustach. Dodatkowo pragnę wspomnieć, że bardzo lubię wykonywać stare dobre ćwiczenia jak wyciskanie na ławce, martwy ciąg, przysiady, gdyż sprawiają one największą satysfakcje.
Ćwiczenia:
Wyciskanie na ławce leżąc: 70kg
Martwy ciąg: Tutaj sprawa nie jest załatwiona, gdyż robiłem to ćwiczenie 2 razy jak do tej pory i stopniowo podwyższam poprzeczkę. Na ostatniej serii zrobiłem 63kg przy 12 powtórzeniach, więc tutaj nastąpi aktualizacja po jakimś czasie.
Przysiady: Podobnie jak w przypadku martwego ciągu. Tylko, że podczas jednego z pierwszych dni ćwiczeń założyłem sobie na start 40kg zrobiłem 3 serie, a w domu bardzo rozbolał mnie dolny odcinek kręgosłupa dlatego odpuściłem to ćwiczenie na kilka dni. Na ostatnim treningu po 2 seriach rozgrzewkowych udało mi się za ostatnim razem unieść 53kg barkach przy 10 powtórzeniach.
Moje prośby w skrócie:
- pomoc z ułożeniem planu treningowego
- pomoc z ułożeniem diety, która mi pomoże zbudować dużą masę mięśniową
Dziękuję wszystkim z góry za poświęcony mi czas i wiedzę,
Krzysztof Piekarz


