Szacuny
4044
Napisanych postów
45462
Wiek
6 lat
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
349895
Teraz dopiero zobaczyłem, że masz dietę wysokotłuszczową.Ok w takim razie. Choć ładowania Ci raczej nie pomogą.
„I would like to be the first man in the gym business to throw out my scale. If you don't like what you see in the mirror, what difference does it make what the scale says?„
No więc tak: jak widać dalej staram się ciężaru, albo wykonać choć jedno powtórzenie więcej.
W wycisku zza głowy pomyliłem się z ciężarem. Co prawda zauważyłem to po pierwszej serii, więc zamiast zdjąć jeszcze więcej ze sztangi postanowiłem odejmować po 2kg i udało się wykonać tyle powtórzeń ile chciałem.
Jutro wolne, więc wykonam tabatkę
Szacuny
2
Napisanych postów
511
Wiek
36 lat
Na forum
10 lat
Przeczytanych tematów
5404
Dzisiaj dzień pomiaru i wagi i wygląda to następująco od zeszłego tygodnia:
-waga 100,3/100,8 (+0,5)
-pas 99,5/99,1
Jak widać waga lekko podskoczyla do góry, a pas tylko jakieś 4mm W dół...Nie wiem czy robię coś źle, czy cholera za mało się ruszam. Jem to co rozpisze a tu takie oto coś......może coś w diecie nie hula, może treningi zbyt mało intensywne.....koniec z jedzeniem raz w tygodniu ,, brudnego jedzenia"
Szacuny
4044
Napisanych postów
45462
Wiek
6 lat
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
349895
Z resztą jeśli waga rośnie, a obwód pasa spada, to może świadczyć o rekompozycji.
„I would like to be the first man in the gym business to throw out my scale. If you don't like what you see in the mirror, what difference does it make what the scale says?„
Szacuny
2
Napisanych postów
511
Wiek
36 lat
Na forum
10 lat
Przeczytanych tematów
5404
No niby dobrze, że waga wzrasta A obwody delikatnie spadają, ale myślałem, że ten pas to trochę więcej spadnie...A tutaj tylko 3-4mm. Co do diety to dopięta, zero grzeszków, ważę produkty. No chyba, że interwały przedłuże, bo na tą chwilę to moje treningi zajmują ok 20min ostrego wysiłku....