Witam. Mam 17(prawie) lat 187cm wzrostu 70kg a moje bicepsy mają tylko 29cm natomiast przedramię jest grubsze ma ponad 32cm. Z tego co wiem przy tej wadze wszystko powinno być równomierne do siebie, porównywalne a zamiast tego mam taki dziwne wcięcie między bicepsem a przedramiem, moim zdaniem nie wygląda to interesująco. Mało tego moje nogi mają 53cm obwodu, moje posiłki wyglądają dobrze staram się jeść pod moją dietę, ale czuję jakby wszystko szło mi w nogi (głupio to brzmi).
Zrobiłem sobie siłownie ćwiczę od 1miesiąca w domu sztangi obciążenie ławka, staram się ćwiczyć 4 razy w tygodniu robię 2x biceps i 2x triceps reszta to barki, klatka, plecy( plan jest). Strasznie mnie denerwuje moja budowa na dole jest masy a u góry nie szczególnie.
Jest to mój pierwszy post na tym forum, jeżeli ktoś ma podobny albo zna się na takim problemie udało ci się go rozwiązać proszę o radę.
Dziękuję z góry. Pozdrawiam.
Zrobiłem sobie siłownie ćwiczę od 1miesiąca w domu sztangi obciążenie ławka, staram się ćwiczyć 4 razy w tygodniu robię 2x biceps i 2x triceps reszta to barki, klatka, plecy( plan jest). Strasznie mnie denerwuje moja budowa na dole jest masy a u góry nie szczególnie.
Jest to mój pierwszy post na tym forum, jeżeli ktoś ma podobny albo zna się na takim problemie udało ci się go rozwiązać proszę o radę.
Dziękuję z góry. Pozdrawiam.
Krzysztof Piekarz
