Witam, skończyłem redukcje na diecie tłuszczowej (30-45g węgli na dzień), funkcjonowało mi się na niej przyjemnie, 1800kcal, 4 posiłki dziennie co 4h, energii wystarczało na cały dzień, 3x na tydzień trening siłowy i 4x bieganie po 30min. Teraz wszedłem na mase na której jestem od 2 tyg, treningi tak samo, kaloryczność zwiększam średnio 100kcal na 2 dni (oprócz pierwszego tygodnia po redukcji gdzie żarłem co popadło), dodałem węgle w posiłkach w postaci makaronów pełnoziarnistych, bananów i jabłek i zauważyłem że często mam gazy i jestem wzdęty, dlatego mam do Was pytanie - jak rozwiązać ten problem ? Czy może pomóc wymieszanie źródeł węgli (pieczywo razowe pełnoziarniste, ryż brązowy, kasze) czy po prostu węgle nie są dla mnie i powinienem pokombinować z dietą wysokotłuszczową na którą mój organizm reaguje lepiej ?
Moje posiłki składają się z mięsa z indyka/łososia z 50g makaronu, w ciągu dnia zjadam ponadto 2 banany i 2 jabłka + 20g miodu.
Moje posiłki składają się z mięsa z indyka/łososia z 50g makaronu, w ciągu dnia zjadam ponadto 2 banany i 2 jabłka + 20g miodu.
Krzysztof Piekarz
dzięki wielkie ketrinn za pomoc.