Cześć wszystkim. Jestem ektomorfikiem ze skłonnością do łapania tłuszczu - chyba najgorsze co może być. Na poprzedniej masie grubo przesadziłem z kaloriami (3500-3700) i musiałem zredukować z 13kg. Od paru miesięcy jestem na bardzo rozsądnej masie, kalorie dodawałem bardzo pomalutku, rosnę może 0,5kg na miesiąc a i tak wydaje mi się że za dużo tłuszczu przybywa. Trenuję ciężko jak nigdy, 4x w tygodniu lecz cardio raczej nie robię (prócz seksu
) . Cheat meale robię bardzo rzadko a jak już to z głową. Ważę obecnie 71,5 kg przy wzroście 175cm
Czy jest sens jeszcze coś z tego obcinać, zmodyfikować czy po prostu pogodzić się z tym? W dzień treningowy jeszcze 50 węgli mniej jest.

) . Cheat meale robię bardzo rzadko a jak już to z głową. Ważę obecnie 71,5 kg przy wzroście 175cm
Czy jest sens jeszcze coś z tego obcinać, zmodyfikować czy po prostu pogodzić się z tym? W dzień treningowy jeszcze 50 węgli mniej jest.

Krzysztof Piekarz