kebula taka raz na tysiąc ładniejsza się zrobi, u mnie też najważniejsze
makrosy, a jedzenie jest misz-maszem
ejpi kiedy Ci tylko pasuje, zapraszam
Niestety bywam chora obecnie, może wyjaśnia to stan ciągłego zmęczenia, który mi nieodłącznie ostatnio towarzyszył.

Także siedzę w domku, kuruję się, miska nieliczona i czysta (węgle w dwóch ostatnich posiłkach).
Dzisiaj tylko opatuliłam się i korzystając z pięknego słońca, poszłam na dłuższy spacer.
25.04
MISKA
1. jaja, pomidory, kiełki, szczypiorek, kurczak z wolnego wybiegu
2. rostbef, mleko kokosowe, orzechy brazylijskie
3. rostbef, mleko kokosowe, orzechy brazylijskie, komosa ryżowa
4. jaja, truskawki mrożone
Apetytu nie brakuje
tylko węgle liczę, żeby były zgodnie z harmonogramem j/w.
Zmieniony przez - pestka960 w dniu 2015-04-25 21:51:44