Było już dużo tematów o walce bez broni przeciwko na przykład psom, były wałkowane milion razy. A takiego jeszcze nie było!
Jak walczyć (i jak walczono?) z dzikimi zwierzątkami czy po prostu groźnymi rasami psów gdy mamy pod ręką nóż/miecz/włócznię/topór czy cokolwiek innego. Mówiąc dzikie zwierzątka mam na myśli np. wilka, dzika, jakiegoś wkurzonego ale groźnego roślinożercę jak łoś/byk albo, nie daj Boże niedźwiedzia. Czy są jakiekolwiek traktaty albo chociaż wskazówki od dawnych szermierzy/myśliwych na ten temat?
Wiadomo ogólnie na polowania wybierano się grupą i wtedy używano jakichś długich lanc czy włóczni, albo broni dystansowej.
Niestety ze średniowiecza nie ma filmików ale znalazłem coś takiego:
No dobra, ale jak postępować w walce 1 na 1 ?
Jakbym szedł sobie z mieczem dwuręcznym w lesie (bo kto normalny by szedł z nożem) a tu by mi wyszedł taki wilk. Albo jakiś pitbull na wsi na ulicy. Jaką taktykę obrać? Półmieczem go dźgać czy starać się go ciąć? Czy może zwarcie jest nieuniknione. I co z innymi broniami
Zmieniony przez - Puar w dniu 2015-03-31 02:38:39
Jak walczyć (i jak walczono?) z dzikimi zwierzątkami czy po prostu groźnymi rasami psów gdy mamy pod ręką nóż/miecz/włócznię/topór czy cokolwiek innego. Mówiąc dzikie zwierzątka mam na myśli np. wilka, dzika, jakiegoś wkurzonego ale groźnego roślinożercę jak łoś/byk albo, nie daj Boże niedźwiedzia. Czy są jakiekolwiek traktaty albo chociaż wskazówki od dawnych szermierzy/myśliwych na ten temat?
Wiadomo ogólnie na polowania wybierano się grupą i wtedy używano jakichś długich lanc czy włóczni, albo broni dystansowej.
Niestety ze średniowiecza nie ma filmików ale znalazłem coś takiego:
No dobra, ale jak postępować w walce 1 na 1 ?
Jakbym szedł sobie z mieczem dwuręcznym w lesie (bo kto normalny by szedł z nożem) a tu by mi wyszedł taki wilk. Albo jakiś pitbull na wsi na ulicy. Jaką taktykę obrać? Półmieczem go dźgać czy starać się go ciąć? Czy może zwarcie jest nieuniknione. I co z innymi broniami
Zmieniony przez - Puar w dniu 2015-03-31 02:38:39
"Dzięki za złoto, mój ty bohaterze" - 100 dan Diego.
Krzysztof Piekarz




