hej,
to znowu ja. Dzisiaj taki trochę bardziej luźny dzień, więc dwa słowa wtrącę.
Jeszcze tylko 3 dni i wsiadam do samolotu ! Niedziela o 12:30 powinienem być już na lotnisku w Gdańsku! :)
Już powoli żegnam się z fabryką, maszyny działają, nawet ostatnio zrobiliśmy kolejnych 10 skrzyń biegów :) Cisną nas jeszcze nasi żółci przyjaciele, przynoszą coraz to dziwniejsze części żeby sprawdzić czy wsio działa zanim wyjedziemy, ale generalnie jest ok ( czasem coś tam trzeba jeszcze przesunąć/przeprogramować ).
A póki co coś tam sobie ćwiczę, na przykład w poniedziałek miałem 40 minut biegania, a wczoraj pompki/pompki tricepsowe/pompki przy ścianie/przysiady/brzuszki -> wszystko w 4-6 serii prawie na maksa ( może udało by się zrobić jeszcze z 2-3 powtórzenia ). Dzisiaj wolne, bo mam jakieś dziwne zakwasy :) a jutro znowu pobiegam.. Wszystko po to żeby nie zbzikować, i nie zastygnąć w bezruchu :)
Wziąłem sobie nieco wasze porady do serca :D i przemyślałem co nieco swój trening :) Będzie to już ostateczna wersja bo już nie ma co kombinować, wszelkie korekcje będą na bieżącp :)
Śniadanie ( posiłek po treningowy): ryż + rodzynki + banan + proteinka ( ryż na mleku

)
2 posiłek: ciemne pieczywo, twarożek, warzywa, masło orzechowe
3/4 posiłek: ryż/kasza/makaron/ziemniaki + warzywa + mięso ( kurczak/schab/wołowina/ryba)
Kolacja: 2 całe jaja, 1 białko jaj + owsianka
B/T/W: 200/70/370/2950kcal
Pierwszy raz będę tyle jedzenia w siebie wciskał, do tego kreatyna więc myślę że coś tam może drgnie :P
Przed treningiem: BCAA 15g + CARBO 20g + Kreatyna + BetaAlanina
Po treningu: BCAA 12,5g + Kreatyna + BetaAlanina
Przed snem: ZinMag B6
Do śniadania: Multiwitaminy
Doris - myślę że Reloader też wpadnie ale nieco później. Póki co zamówiłem sobie obciążenie dodatkowe 4x5kg i 2x10kg
A trening będzie 4x w tygodniu. Nie będę na siłe próbował się wyrobić z nogami i barkami w jeden dzień, to nie wyścigi :)
Poniedziałek: Klata + Bic + przedramię
Wtorek: Nogi
Środa: Aeroby/wolne
Czwartek: barki + triceps + Przedramię
Piątek: Plecy
Sobota: Aeroby/wolne
Niedziela: wolne
A poniżej kilka fotek z mojej wycieczki do Muzemu motoryzacji w Shanghaju. Mam je 10 minut spacerkiem z hotelu, więc grzechem było nie zajrzeć :)
