Wróciłem z mini-treningu, organizm dał mi czerwoną kartkę, zaledwie 2 ćwiczenia - siady i RDL. Wiedziałem że coś się święci podczas 1 serii siadów, 14 repsów x65kg z 3ma przerwami. Udało mi się zrobić 3x14.65kg, RDL 3x15.60kg i w tym momencie poczułem brak mocy totalny. Może to wina niewyspania po nockach, może to że zjadłem tylko jeden posiłek godzinę przed treningiem. Jutro kończę trening - klata, wiosło, MP, łydki. WL nie zaliczam z dziś, bo zrobiłem 1x14.42,5 i po wielkiej walce 1x10 42,5

po tej próbie zawinąłem mandżur

I odpuszczam
bcaa przed treningiem z powodu grejpfrutowych beków które kojarzą mi się już tylko z odzwiedzonym kiblem po RDLu (nie ma to jak awersja po dwóch pierwszych miarkach

) Dziś miska, jutro wrzucę jeden zrzut z treningu "weekendowego"
Zmieniony przez - gładkizab w dniu 2015-01-31 18:28:58