Na barki tylko wyciskaj przód. Wielokrotnie o wyciskaniu tylnym wspominali czy to Piotrkowicz czy Słodkiewicz, że jest kontuzjogenne. Najlepsze jest wyciskanie sztangielek btw.
"Ty mi tu chłopczyku nie rób reklamy, bo w marketingu nie siedzisz tak głęboko jak w mięśniach"

ładnie poszło. teraz dobry trening z chłopakami a wieczorem na koncert. 






szczerze myślałem, że bardziej otłuszczony jesteś a tu zaskoczyłeś dobrą formą