Witam
Temat trochę nietypowy. Od kilku miesięcy borykam się z problemem niemożności zrobienia przysiadu i przy okazji MC. Ze sztangą na barkach jestem w stanie zrobić może 1/4 przysiadu. Podkładki trochę pomagają, ale nawet dodatkowe 4,5cm nie eliminuje całkiem problemu + i tak robi mi się okrągłe plecy na dole.
Od dłuższego czasu przeglądam zagraniczne fora (bo na polskich mało kto ma o tym pojęcie, głównie głupoty i powtarzające się frazesy), oglądam sporo filmów dotyczących mobilizacji bioder, stawu skokowego itp.
Problem z tym, że od ok. 3 tygodni wykonuje 2 razy dziennie po ok. 40min zestaw ćwiczeń właśnie na mobilziację bioder, stawu skokowego itp. ale nie widzę nawet najmniejszych efektów. Może jest minimalna poprawa po ćwiczeniach ale mija godzina i wszystko wraca do normy.
Chciałbym aby wypowiedziały się tu osoby, które miały podobny problem, jak wam udało się z tego wyjść ? Nie chce rezygnować z siłowni, ale bez przysiadów i MC nawet mi nikt w ułożeniu planu nie pomoże, bo przysiady i MC to jedyna słuszna religia na polskich forach.
Temat trochę nietypowy. Od kilku miesięcy borykam się z problemem niemożności zrobienia przysiadu i przy okazji MC. Ze sztangą na barkach jestem w stanie zrobić może 1/4 przysiadu. Podkładki trochę pomagają, ale nawet dodatkowe 4,5cm nie eliminuje całkiem problemu + i tak robi mi się okrągłe plecy na dole.
Od dłuższego czasu przeglądam zagraniczne fora (bo na polskich mało kto ma o tym pojęcie, głównie głupoty i powtarzające się frazesy), oglądam sporo filmów dotyczących mobilizacji bioder, stawu skokowego itp.
Problem z tym, że od ok. 3 tygodni wykonuje 2 razy dziennie po ok. 40min zestaw ćwiczeń właśnie na mobilziację bioder, stawu skokowego itp. ale nie widzę nawet najmniejszych efektów. Może jest minimalna poprawa po ćwiczeniach ale mija godzina i wszystko wraca do normy.
Chciałbym aby wypowiedziały się tu osoby, które miały podobny problem, jak wam udało się z tego wyjść ? Nie chce rezygnować z siłowni, ale bez przysiadów i MC nawet mi nikt w ułożeniu planu nie pomoże, bo przysiady i MC to jedyna słuszna religia na polskich forach.
Krzysztof Piekarz