Witam, mam 17 lat i problem z brzuchem. Otóż sporo ćwiczę (3 razy w tygodniu trening sztuk walki i praktycznie codziennie ćwiczę w domu) i na brzuchu ciągle nie widać mięśni tylko tłuszczyk. Jakoś bardzo umięśniony nie jestem ale mam aktualnie 9,9% tłuszczu przy wadze 71 kg. Dodatkowo ta maszyna co sprawdza poziom tłuszczu wykazała że mam w kategorii "tłuszcz brzuszny" 1 pkt na 59 (najprawdopodobniej byłoby mniej tylko że nie może być mniej niż 1). I stąd moje pytanie, to jeszcze tłuszcz czy może woda podskórna? Jak z nią skutecznie walczyć? Opłaca się kupić neoprenowy (sporo biegam)?
Z góry dziękuję za pomoc ;)
Z góry dziękuję za pomoc ;)
Krzysztof Piekarz
