SFD - po prostu najlepsze ceny! RABATY DO 90%
SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne Forum

KamiD - dziennik treningowy [IIFYM]

temat działu:

Trening dla początkujących

słowa kluczowe: , , ,

Ilość wyświetleń tematu: 11987

Nowy temat Wyślij odpowiedź
...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 3 Napisanych postów 259 Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 2679
Lekka przerwa w dzienniku, ale w sumie i tak były to DNT. Nieco dietę zaniedbałem, bo nie miałem czasu, ale za to dzisiaj kalorii z nawiązką.
Dzisiejszy trening pull 2. Do poprawki ściąganie drążku górnego nachwytem, za bardzo odchyliłem tułów.

Martwy ciąg na prostych nogach:

40 kg x8
50 kg x8
60 kg x8
70 kg x6

Nie wiedziałem jak postąpić z ciężarem, pierwszy raz robiłem taki wariant MC. Mogłem zacząć od 60 kg spokojnie, bo ciężarowo nie jest bardziej wymagający niż KMC.

Ściąganie drążka wyciągu górnego szerokim nachwytem:

62.5 kg x8
70 kg x8
70 kg x8
77,5 kg x6

Miało być podciąganie, ale z tym idzie kiepsko, więc na razie odpuszczam na rzecz wyciągu.

Wiosłowanie sztangielką jednorącz:

13,75 kg x8
17,5 kg x8
20 kg x8
20 kg x8

Obawiam się, że na siłowni mam zbyt niewielki zakres sztangielek, żeby ładnie progresować w tym ćwiczeniu. W razie potrzeby z czasem czymś to ćwiczenie zastąpię.

Uginanie ramion chwytem młotkowym:

8 kg x8
10 kg x8
13,75 kg x8
13,75 kg x8

Miało być 17,5 kg w ostatniej serii, ale... jednak nie Za dużo bujania i niepełny zakres ruchu, niestety.

Face Pull:

30 kg x8
35 kg x8
35 kg x8
40 kg x8

Pierwszy raz robiłem to ćwiczenie, więc nieco zamieszania było - zapomniałem na początku o odpowiednim ustawieniu stóp, tj. jedna do przodu, druga do tyłu. Ale ostatnia seria w pełni poprawna, co ciekawe łydka nogi wysuniętej do przodu dała o sobie znać.

Suplementacja:

Standardowo. Niestety, nie odczuwam efektu mrówek po beta-alaninie spożytej pomiędzy posiłkami. Jedynie na czczo. Ale to szczegół, w końcu liczy się poziom karnozyny.

Dieta:





...
Napisał(a)
Ekspert
Szacuny 125 Napisanych postów 23463 Wiek 39 lat Na forum 19 lat Przeczytanych tematów 95236
KMC masz na mysli 'klasyczny' mc? Jak dla mnie roznica ciezarowa jest bardzo duza
...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 3 Napisanych postów 259 Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 2679
Tak, klasyczny. Może to tylko złudzenie, bo zaczynając trening zszedłem nieco z ciężarami, dlatego teraz w KMC odczuwam "zapas mocy"
...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 3 Napisanych postów 259 Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 2679
Dzisiaj pobolewał mnie prawy bark. To raczej nic poważnego, bo dawał o sobie znać od rana, pewnie jak zwykle spałem w pozycji rodem z egzorcyzmów
Wczoraj byłem prawie cały dzień poza domem, efektem było mierne 2200 kcal i lipne makrosy. Dzisiaj nieco poprawiłem, dalej na IIFYM, ale było spaghetti z makaronem pełnoziarnistym, własnoręcznie zrobionym sosem i kurczakiem. Wyszło świetnie, co prawda na przecierze, a nie świeżych pomidorach, ale przebija kupne o kilka gwiazdek.

Trening push 1.

Przysiady:

50 kg x5
60 kg x5
70 kg x5
80 kg x5
90 kg x5

Za radą ronniego odnośnie progresji w WL, postanowiłem także nieco inaczej zrobić w przysiadach. Mam wrażenie, że na ostatnim treningu schodziłem niżej w przysiadach, dlatego w ostatnich seriach starałem się maksymalnie zejść do dołu, raz miałem obawy, że już nie wstanę

Wyciskanie leżąc:

25 kg x8
35 kg x8
45 kg x8
55 kg x8

Progres siłowy w WL to piękna sprawa od pewnego czasu. Z treningu na trening +2,5 kg i czuję zapas siły. Nareszcie czuję, że w WL faktycznie pracuje klatka (zacząłem mostkować, ściągać łopatki i prowadzić sztangę po łuku).

Wyciskanie żołnierskie:

27,5 kg x6
30,0 kg x6
32,5 kg x6
35,0 kg x6

Jak zwykle chooy, dupa i kamieni kupa. Muszę odwiedzić wątek doradców, bo kolejny trening i ciągle to samo, zastój w ciężarach. Zacząłem opuszczać tylko do podbródka, ale za to wypychać barki w końcowej fazie ruchu u góry.

Wyciskanie sztangi na skosie:

20 kg x8
30 kg x8
40 kg x8
50 kg x6

Zamieniłem sztangielki na sztangę, bo ułatwi mi to progres i śledzenie postępu. Przy 50 kg było już nieco ciężko, a że robiłem to przy stojakach na przysiady to i zbytnio ryzykować nie mogłem (przy WL mam ławkę z tymi bocznymi ogranicznikami)

Dipsy w wersji na triceps:


CC x8
+5 kg x6
+10 kg x6
+10 kg x6

Tutaj sam nie wiem o co chodzi - raz czuję klatkę, raz opór triceps, a czasami nic Obserwacja taka, że przy pełnym wyproście w łokciach ostro czuć triceps i głowa koniecznie do góry, bo jak patrzę się w dół to automatycznie się pochylam i wychodzi wersja na klatę.

Dieta:

Wyjdzie trochę więcej kcal, bo nie liczyłem m.in. sosu do spaghetti gdzie szkliłem cebulę i czosnek na maśle i niewielkiej ilości oleju dodanej do smażenia kurczaka (mniej niż 10g, rozsmarowuje równomiernie na patelni).



nie wiem jak Wy, ale ja nie widzę obrazka z dziennika żywieniowego. Może jakiś błąd serwera, bo załadowany jest.


Zmieniony przez - KamiD w dniu 2014-06-16 21:15:43

Zmieniony przez - KamiD w dniu 2014-06-16 21:16:22
...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 3 Napisanych postów 259 Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 2679
Wczoraj znowu cały dzień poza domem, po powrocie do domu zrobiłem tylko na szybko pizzę z kurczakiem, aby chociaż trochę dokarmić pusty żołądek.

Dzisiaj trening pull 1.

Martwy ciąg:

60 kg x5
70 kg x5
80 kg x5
90 kg x5
90 kg x5

Przy 90 kg musiałem założyć haki, sztanga wyślizguje się z palców. Dołożyłem 10 kg, na poprzednich treningach odczuwałem za dużo "zapasu", poza tym ciężko było mi rozłożyć progres, ostatnio robiłem trzy ostatnie serie po 80 kg...

Wiosłowanie sztangą:

20 kg x8
30 kg x8
40 kg x8
50 kg x8

Przy 40 kg najbardziej optymalnie mi się pracowało - świetnie czułem plecy, a i ruch był staranny. 50 kg było lekkim siłowaniem się z ciężarem, ale i tak zrobiłem spokojnie osiem powt.

Uginanie nóg leżąc:

44 kg x8
48 kg x8
53 kg x8
60 kg x4

Ostatnia seria była udręką, czułem jak mi dupsko rozrywa

Uginanie ramion ze sztangą (łamaną):

15 kg x8
20 kg x8
25 kg x8
30 kg x6

Zamieniłem prostą na łamaną z przyczyn praktycznych.

Szrugsy:

15 kg x15
17 kg x12
25 kg x8

Dieta:

Jak zwykle. Qurrito świetnie wchodzi w upalne dni, muszę zacząć samemu wypiekać wrapsy, bo kupne za drogo wychodzą, no i mógłbym dać mąkę pełnoziarnistą wtedy.





...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 3 Napisanych postów 259 Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 2679
Postanowiłem zarzucić fotki, abym w przyszłości miał jakiś punkt odniesienia. Teraz jest bida z nędzą, ale każdego dnia wstaję z nowopowstałą tkanką mięśniową, więc za kilka lat będę jak Coleman

[spoiler]








[/spoiler]

Zmieniony przez - KamiD w dniu 2014-06-19 14:57:42

Zmieniony przez - KamiD w dniu 2014-06-19 14:58:32
...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 6 Napisanych postów 1332 Wiek 41 lat Na forum 17 lat Przeczytanych tematów 8007
bardzo ładnie :)
zapraszam do mnie :)

Każdy dzień jest walką
-BLOG
http://www.sfd.pl/Darrak_Moja_Walka:_-t653614.html



Jeśli moja rada była pomocna możesz odwdzięczyć sie sogiem

...
Napisał(a)
Ekspert
Szacuny 181 Napisanych postów 8340 Wiek 37 lat Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 42018
o co chodzi z tym posiłkiem "maka pełnoziarnista lubella"???
ogólnie to wywalil bym te platki chocapic z mlekim,a zastapił czym innym.

Zmieniony przez - 12Bartek88 w dniu 2014-06-19 19:38:06
...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 3 Napisanych postów 259 Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 2679
To nic innego jak pizza - mąka pełnoziarnista, mozarella, czasami dorzucam kurczaka. W sumie wychodzi sporo węgli, białka a przede wszystkim kalorii. A wierz mi bądź nie, zdecydowanie smaczniejsze niż ryż i sucha kura

Jem naprzemiennie owsiane z chocapicami. Jak rano nie mam czasu na dorzucanie truskawek bądź innych owoców do owsianych to sięgam po chocapici i jazda. Jadę na IIFYM bo z biegiem czasu przestałem wierzyć w konieczność rygorystycznej diety, co z resztą na zagranicznych forach staje się normą, stąd powstał sam IIFYM.

Mam jeszcze zamiar samemu wrapsy z pełnoziarnistej robić, wyjdzie taniej i zdrowiej.

Zmieniony przez - KamiD w dniu 2014-06-19 22:14:29
...
Napisał(a)
Ekspert
Szacuny 181 Napisanych postów 8340 Wiek 37 lat Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 42018
Hmm co do tej rygorystycznej diety nie zgodze sie,bo widze jaki ja zrobilem postep na porzadnej diecie.
Ja na Twoim miejscu nie masowal bym teraz zbytnio bo pas dosyc duzy juz jest,obcial bym bilana na zero lub lekki minus i obserwowal a pozniej robil czysta mase.
Ale to tylko moje zdanie
Potrzebujesz szybkiej i rzetelnej porady z zakresu treningu, dietetyki i suplementacji? Skorzystaj z porad naszych ekspertów!
Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

Jeden dzień, dwa treningi ? Prośba rade.

Następny temat

Problem z rozpisaniem Treningu..

electro
Polecane artykuły