Może źle się wyraziłem... apetyt jest ale na syfiaste żarcie
Jak przyjdzie jeść kurę z ryżem czy tam jakimś makaronem to ledwo przelykam
Z tym tłuszczem też coś musi być... dodaję caly kieliszek do każdego posiłku to dość sporo go wychodzi ale nie zalewa mnie nic a nic póki co.
Dziś dla odmiany poleci mintaj pieczony na pamie w jajku. Póxniej nalesniki z białym serem i truskawkami do tego serek wiejski.
Wczoraj dzien relaxu... wpadła rodzinna wizyta na basenie. Bicze i masaże wodne mam nadzieję, że zrobią dobrze moim mięsniom pleców.
Zmieniony przez - Manieczki8 w dniu 2014-05-29 09:13:50
Jak przyjdzie jeść kurę z ryżem czy tam jakimś makaronem to ledwo przelykam
Z tym tłuszczem też coś musi być... dodaję caly kieliszek do każdego posiłku to dość sporo go wychodzi ale nie zalewa mnie nic a nic póki co.
Dziś dla odmiany poleci mintaj pieczony na pamie w jajku. Póxniej nalesniki z białym serem i truskawkami do tego serek wiejski.
Wczoraj dzien relaxu... wpadła rodzinna wizyta na basenie. Bicze i masaże wodne mam nadzieję, że zrobią dobrze moim mięsniom pleców.
Zmieniony przez - Manieczki8 w dniu 2014-05-29 09:13:50
Jak słodko kwaśny z ananasem mogę jeść ed, zmieniam tylko źródło węgli 
Trzeba przeczekać aż pompa zejdzie i dopiero wtedy iść pod prysznic..