Wpis za wczoraj
8.09
Wstałem 5:30 i do pracy od 7:00 do 19:00.
Dieta
Rozpiska nieco mniej kalorii niż zwykle ale weszło coś poza rozpiską:
- 1 wolf free
- 3 kostki niemieckiej czekolady (fotka opakowania niżej), jakieś 120 kcal - dostaliśmy w Hotelu jako prezent od niemieckich gości
Najlepsza czekolada jaką w życiu jadłem
- mały kawałek domowego orzechowego ciasta
- 1 Żywiec w butelce :D:D po 12 godzinach pracy jak w pokoju trzasnąłem do posiłku 1 piwko...to wierzcie lub nie ale "nagle" obudziłem się o 2 w nocy jeszcze w ubraniu, światło w pokoju zapalone :D:D po prostu odpłynąłem :D
Trening
Brak, praca 12 h

8.09
Wstałem 5:30 i do pracy od 7:00 do 19:00.
Dieta
Rozpiska nieco mniej kalorii niż zwykle ale weszło coś poza rozpiską:
- 1 wolf free
- 3 kostki niemieckiej czekolady (fotka opakowania niżej), jakieś 120 kcal - dostaliśmy w Hotelu jako prezent od niemieckich gości
Najlepsza czekolada jaką w życiu jadłem
- mały kawałek domowego orzechowego ciasta
- 1 Żywiec w butelce :D:D po 12 godzinach pracy jak w pokoju trzasnąłem do posiłku 1 piwko...to wierzcie lub nie ale "nagle" obudziłem się o 2 w nocy jeszcze w ubraniu, światło w pokoju zapalone :D:D po prostu odpłynąłem :D
Trening
Brak, praca 12 h



Co do krążków pod piętami po prostu spradzę z nimi oraz bez nich.