Hej wszystkim :)
Mam taki problem, otóż ćwiczę od 3 miesięcy prawie (84 dni) codziennie(ominęłam max 5 treningów)
Ćwiczę: Ewa Chodakowska SKALPEL, biegam rano około 10 km- 3 razy w tygodniu + ABS (tj. z kolesiem w tych gatkach na yt) ręce(hantelki 2 kg) , pośladki i brzuch- codziennie.Jak mi się nudzi to jeszcze jakieś przysiady z obciążeniem, brzuszki itd . :)
Jestem na diecie IF od 2 miesięcy, moje okno żywienia wynosi 4 godziny, jem 1500 kalorii. Dieta bardzo mi odpowiada nie chodzę głodna.Nie sprawia mi problemu, od dziecka nie jadłam śniadań. Nie liczę makroskładników za bardzo.;/ Staram się jeść zdrowo ZERO słodyczy słodzonych napojów, soków , chipsów ...
Moja dieta wygląda mniej więcej tak:
Dzień 1 -to 100 gr kaszy , 4 jajka ,łyżka sosu pomidorowego, jogurt naturalny (duży), banan , 2 nektarynki, 3 marchewki, 2 kawy z mlekiem.
Dzień 2 - makrela wędzona, bułka żytnia, kukurydza konserwowa 200gr, 250 ml mleko 0%, płatki owsiane lub kukurydziane, 2 kawy z mlekiem, kilka marchewek.
Dzień 3 - ziemniaki , schabowy, surówka (czyli domowy obiad) arbuz , serek wiejski, banan , marchewki :) 2 kawy z mlekiem
Jest to przykład z ostatnich 3 dni. Nie liczę obsesyjnie kalorii, sypię płatków tak żeby się najeść :) Marchewki jem bo lubię nawet nie będąc na diecie je jadłam. Ćwiczę wieczorami chociaż wiem ,że na IF lepiej ćwiczyć przed jedzeniem. Po 3 miesiącach ćwiczeń coś tam schudłam chyba, bo widzę po spodniach (nie ważę się, nie mierzę) patrzę w lustro ...Dziś pierwszy raz się zmierzyłam ,żeby podać wam wymiary :) dupka ,ręce, nogi są o niebo lepsze. Stan skóry bez porównania ,ale mam problem z brzuchem - wiem ,że robiąc ABS nie spalę tłuszczu. Nie wyobrażam sobie obcinania kalorii, może zwiększyć intensywność areobów ? Doradźcie coś. Moim celem jest uzyskanie fajnych proporcji ciała. Został mi tylko brzuch do poprawki. Czy warto zainwestować w jakiś spalacz ?Czy to coś pomoże? Nie chcę tutaj zwalać na genetykę ,ale moja mama też ma tendencje do odkładania się tłuszczu w okolicy brzucha. I będąc na diecie to wszystko spadło oprócz właśnie brzucha :) Dodam ,że nie jestem w gorącej wodzie kąpana :) Dałam sobie rok na uzyskanie wymarzonej sylwetki :) Nie jestem z tych co to całe życie siedzą przed kompem a w 2 tygodnie chcą mieć super figurę ... Pytam tylko czy można sobie jakoś pomóc jeszcze. :) Czy czekać i systematycznie robić swoje, a efekt się pojawi.
O mnie :
KOBIETA 24 LATA
WZROST -158CM
WAGA- nie mam wagi, ale jest to około 53- max 55 kg
STOSOWANA DIETA -IF 4 godz. okno żywienia (1500kcl)
CEL- utrata tkanki tłuszczowej z brzucha.
STOSOWANE SUPLEMENTY - brak
WYMIARY: brzuch 84 , talia 71 .
Pozdrawiam .
Mam taki problem, otóż ćwiczę od 3 miesięcy prawie (84 dni) codziennie(ominęłam max 5 treningów)
Ćwiczę: Ewa Chodakowska SKALPEL, biegam rano około 10 km- 3 razy w tygodniu + ABS (tj. z kolesiem w tych gatkach na yt) ręce(hantelki 2 kg) , pośladki i brzuch- codziennie.Jak mi się nudzi to jeszcze jakieś przysiady z obciążeniem, brzuszki itd . :)
Jestem na diecie IF od 2 miesięcy, moje okno żywienia wynosi 4 godziny, jem 1500 kalorii. Dieta bardzo mi odpowiada nie chodzę głodna.Nie sprawia mi problemu, od dziecka nie jadłam śniadań. Nie liczę makroskładników za bardzo.;/ Staram się jeść zdrowo ZERO słodyczy słodzonych napojów, soków , chipsów ...
Moja dieta wygląda mniej więcej tak:
Dzień 1 -to 100 gr kaszy , 4 jajka ,łyżka sosu pomidorowego, jogurt naturalny (duży), banan , 2 nektarynki, 3 marchewki, 2 kawy z mlekiem.
Dzień 2 - makrela wędzona, bułka żytnia, kukurydza konserwowa 200gr, 250 ml mleko 0%, płatki owsiane lub kukurydziane, 2 kawy z mlekiem, kilka marchewek.
Dzień 3 - ziemniaki , schabowy, surówka (czyli domowy obiad) arbuz , serek wiejski, banan , marchewki :) 2 kawy z mlekiem
Jest to przykład z ostatnich 3 dni. Nie liczę obsesyjnie kalorii, sypię płatków tak żeby się najeść :) Marchewki jem bo lubię nawet nie będąc na diecie je jadłam. Ćwiczę wieczorami chociaż wiem ,że na IF lepiej ćwiczyć przed jedzeniem. Po 3 miesiącach ćwiczeń coś tam schudłam chyba, bo widzę po spodniach (nie ważę się, nie mierzę) patrzę w lustro ...Dziś pierwszy raz się zmierzyłam ,żeby podać wam wymiary :) dupka ,ręce, nogi są o niebo lepsze. Stan skóry bez porównania ,ale mam problem z brzuchem - wiem ,że robiąc ABS nie spalę tłuszczu. Nie wyobrażam sobie obcinania kalorii, może zwiększyć intensywność areobów ? Doradźcie coś. Moim celem jest uzyskanie fajnych proporcji ciała. Został mi tylko brzuch do poprawki. Czy warto zainwestować w jakiś spalacz ?Czy to coś pomoże? Nie chcę tutaj zwalać na genetykę ,ale moja mama też ma tendencje do odkładania się tłuszczu w okolicy brzucha. I będąc na diecie to wszystko spadło oprócz właśnie brzucha :) Dodam ,że nie jestem w gorącej wodzie kąpana :) Dałam sobie rok na uzyskanie wymarzonej sylwetki :) Nie jestem z tych co to całe życie siedzą przed kompem a w 2 tygodnie chcą mieć super figurę ... Pytam tylko czy można sobie jakoś pomóc jeszcze. :) Czy czekać i systematycznie robić swoje, a efekt się pojawi.
O mnie :
KOBIETA 24 LATA
WZROST -158CM
WAGA- nie mam wagi, ale jest to około 53- max 55 kg
STOSOWANA DIETA -IF 4 godz. okno żywienia (1500kcl)
CEL- utrata tkanki tłuszczowej z brzucha.
STOSOWANE SUPLEMENTY - brak
WYMIARY: brzuch 84 , talia 71 .
Pozdrawiam .
Krzysztof Piekarz
Chodakowska wie, że kobiety tak bardzooo boją się ciężarów, że na rękę jej szerzenie ciemnogrodu na szeroką skalę.
Mam tego świadomość. Nie jestem zapatrzona w Chodakowską jak w święty obrazek. Ćwiczę akurat z nią, bo jakoś mi ten Skalpel podpasował i traktuję go raczej jako taki pilates, albo yogę. Niektóre ćwiczenia wykonuję z hantelkami, bo te wymachy bez obciążenia nie mają większego sensu...Są to ćwiczenia znane już dawno i złożone po prostu w 35 minutowy zestaw...Tyle w temacie Chodakowskiej

Mniejsi ludzie mają gorzej. Wyszło mi zapotrzebowanie około 1800 kcal. Prace mam siedzącą, to obcięłam 300 ... Wyliczę to moje BTW i zobaczę jak się sprawy ułożą ...Na pewno coś zmienić trzeba, bo jest zastój
Prawdę powiedziawszy ,to dobrze to zaczyna wyglądać z mojej perspektywy,(sylwetka prócz brzucha-JESZCZE
Mam mobilizację, bo widzę ,że fajnie zaczyna to wyglądać ...
Wróciłam z zakupów i mam 53 kg ,się zważyłam przy okazji hehe