Mini PODSUMOWANIE
pierwsze 6 tygodni z SFD
Dieta:
1800 kcal (rozkład 135b/60t/180w)
bezglutenowa, ograniczenie nabiału
Trening:
z piłką dla początkujących by Obliques
Pomiary:
Odczucia:
* Bardzo lubię ten trening z piłką, coraz łatwiej mi się na niej utrzymać - zacieram ręce na myśl o kolejnym stopniu wtajemniczenia
* Zauważam zmiany w swoim wyglądzie/ciele praktycznie z dnia na dzień. Mam sporo do zrzucenia, jeszcze więcej do wypracowania, a przez ostatnie dwa lata poza aerobami ćwiczonymi zrywami nie robiłam nic, więc nie dziwię się że pierwsze spadki są zauważalne, głównie po ubraniach
Zdjęcia zrobiłam, ale są na tyle mało spektakularne, że się wstrzymam z publikacją
* Czuję się też sprawniejsza. Chętniej i więcej chodzę, jeżdżę rowerem.
* Nie chodzę głodna. Nie powinnam być zszokowana, ale to wciąż mnie zadziwia. Przy takiej misce jestem najedzona przez cały dzień i w ogóle nie czuję, że się odchudzam. Nie brakuje mi glutenu
(no może troszkę płatków owsianych...).
* Bardzo poprawiła mi się cera. Do tej pory walczyłam z mnóstwem różnych wyprysków, w tej chwili pojawia się jednorazowo dosłownie jedna sztuka, i tylko w okolicach @.
A podobno nie ma diet cud
* Wykluczenie glutenu (tak myślę) poprawiło trawienie, praktycznie nie miewam już problemów.
Do poprawy:
* Bardzo mało aerobów. Po treningu nie dawałam rady, a w DNT zawsze "coś" wypadało. Zamierzam to skorygować tym razem, może będą te cm leciały szybciej
* Rozciąganie – mimo tego że się solidnie i uczciwie rozciągam po każdym treningu mam wrażenie, jakbym się poskracała tu i ówdzie, dlatego zaczynam ćwiczyć dodatkowo jogę i jeszcze solidniej się rozciągać po treningach
* Dawno nie biegałam a mam "ambicje", żeby nie umierać na rozrywanie płuc po każdym truchcie, więc nad tym też będę pracować.
Zmieniony przez - Fuxiatka w dniu 2013-05-27 10:33:37