Otóż mam 23 lata i jakieś okolice 170 wzrostu.
Do tej pory mi to przeszkadzało, że jestem takim karzełkiem ale nei przejmowałem się tym jakoś specjalnie, bo w moich rejonach jest masa niskich facetów.
Jednak ostatnimi czasy powiem szczerze - mój niski wzrost strasznie mi przeszkadza. Chciałbym podrosnąć chociaż kilka cm...i nie doradzajcie mi butów na obcasie ;D
Było już mówione o ćwiczeniach i tabletkach. Wiem, że już jestem za stary, by coś urosnąć ale może za pomocą jakichś tabletek uda się ze mnie wycisnąć dodakotwe kilka milimetrów? Wiem też, że ćwiczenia nic nie dadzą więc bardziej mam nadzieję, że uda mi się to poprzez stosowanie jakiegoś preparatu.
Poza tym mam krzywy bark co powoduje, że przy moim wzroście wyglądam prawie jak Igor z Transylwani.
Czekam na odpowiedzi i z góry dziękuje.
Krzysztof Piekarz