Szacuny
133
Napisanych postów
9767
Wiek
5 lat
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
23580
Teoretycznie fitoesrogeny powinny przeciwdziałać lipo i gino, bo aktywacja ER beta przeciwdziała efektom wywoływanym przez ER alfa. A za rozwój lipo- i ginekomastii odpowiadają głównie ER afa. Jednak nie wszystkie fitoestrogeny są selektywnymi agonistami ER beta, więc mogą pobudzać też nieznacznie alfa. Tak jest np. w przypadku izoflawonów sojowych, więc przy większych ich dawkach niektórych świerzbią sutki. Nie słyszałem natomiast, aby problem ten pojawił się kiedykolwiek po siemieniu lnianym. Możesz spróbować, bo koszt niewielki. Jeżeli jednak poczujesz dyskomfort w okolicy sutków - to przestań brać.
Szacuny
0
Napisanych postów
76
Na forum
14 lat
Przeczytanych tematów
6772
Ponownie dziękuję za odpowiedź. Będę po prostu ostrożny z siemieniem - ot, 2-3 łyżki dziennie, póki co, i uważna obserwacja ciała. PS. Panie Sławku, ma pan niesamowicie rozległą wiedzę! szkoda, że drugi sog już nie wejdzie...
Szacuny
133
Napisanych postów
9767
Wiek
5 lat
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
23580
Dzięki!
A sutki, zanim zaczną się powiększać pod wpływem jakiegoś estrogenu, to najpierw dają bardzo charakterystyczne objawy - w postaci świerzbienia, swędzenia i dyskomfortu. Łatwo to poznać i zawsze jest czas, żeby - jakby co - odstawić dany preparat czy pokarm.
Szacuny
3
Napisanych postów
215
Wiek
37 lat
Na forum
13 lat
Przeczytanych tematów
1018
Przeczytałem już calutki artykuł, mam tylko drobniutką uwagę, a mianowicie powinieneś przedstawić tylko namaistkę tekstu w internecie by później w PB publikować już caluśki tekst, pozdrawiam i jakby co to się nie czepiałem .
Szacuny
133
Napisanych postów
9767
Wiek
5 lat
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
23580
Do PB robię - albo zupełnie inne artykuły, albo oparte na kanwie tych ze stronki. Problem bowiem w tym, że PB ma długi cykl wydawniczy (dwumiesięcznik), a w internecie trzeba zachować większe tempo obrotu informacji. Tym bardziej, że co chwila ukazują się jakieś nowe badania...
Szacuny
2
Napisanych postów
72
Wiek
30 lat
Na forum
14 lat
Przeczytanych tematów
3069
Witam ! Przeczytałem cały Pana artykuł na temat kwasów omega 3 i ich wpływie na dietę i jestem pod wrażeniem, nie tylko samym wpływem kwasów omega 3 na redukcję ale również bardzo ciekawego artykułu i teraz mam do Pana pytanie. Jestem na diecie minimalnie na minusie ok - 200-300kcal, ryby jem raz na tydzień. Biorę 2 x 2caps. dziennie "Hasco Tran" (nie mam pojęcia co to za tran). Planuję na uzupełnienie mojej diety w tłuszcze dołożyć Olej Lniany, taki o jakim Pan pisze w artykule. Chciałbym się zapytać jaka dawka dzienna (oczywiście w przybliżeniu "g") była by dla mnie odpowiednia. Ważę 75kg wzrost 180cm, 3 x w tygodniu trening siłowy.
Z Góry dziękuje za odpowiedź i szacunek za wiedzę oraz umiejętność przekazania jej w bardzo obrazowy sposób.
Szacuny
11
Napisanych postów
294
Wiek
36 lat
Na forum
14 lat
Przeczytanych tematów
11165
Po przeczytaniu artykułu o tłuszczach zastanawiam się czy kupiłem dobry olej lniany. Niby pisze, że wysokolinolenowy, ale nie pisze nic o kwasie alfa linolenowym... help :]
potreningu.pl
"Olej lniany
Olej lniany może okazać się cennym uzupełnieniem menu w kwas alfa linolenowy, należący do kwasów z rodziny omega 3, których spożywamy stosunkowo niewiele, co negatywnie odbija się na naszym zdrowiu, sylwetce i kondycji psychofizycznej. Należy pamiętać, że olej lniany nadaje się do spożycia jedynie na surowo i nie może być poddawany obróbce termicznej. Ważne jest też by kupować produkty tłoczone na zimno, wyraźnie opisane jako wysokolinolenowe. W marketach często dostępne są bowiem niskolinolenowe odpowiedniki, które zamiast kwasu alfa linolenowego dostarczają potężnej dawki kwasu linolowego (należącego do rodziny omega 6), którego spożywamy relatywnie sporo i którego udział w diecie raczej warto limitować bądź równoważyć, niż dodatkowo zwiększać.
Zmieniony przez - alpha89 w dniu 2013-03-24 14:39:57