odpiszę, bo to ciekawa kwestia a większość ludzi to myli :
katabolizm to taki potwór z szafy, którym straszeni są osoby początkujące, taki Coleman czy Cutler musi się obawiać katabolizmu bardziej od Ciebie, a wiesz dlaczego? ano dlatego, że ma mało tłuszczu zapasowego, z którego organizm mógłby czerpać energię, więc kolejnym krokiem w celu pozyskania energii, kiedy mało tłuszczu jest rozpad mięśni. Duża masa mięśniowa w stosunku do tłuszczowej to dla organizmu zbędny balast i katabolizm to normalny proces w celu pozyskania zasobów energetycznych na "czarną godzinę". Ty masz załóżmy te 15-16% BF, nie jest to żadna otyłość, a normalny poziom tkanki tłuszczowej u każdej zdrowej osoby, masz nierozwinięte mięśnie, nie są one jeszcze tak duże i silne, jeśli miałbyś w swoim życiu ciężki okres, pierwsze co zrobi Twój organizm to pozyska energię z zapasów tłuszczu a nie mięśni. Katabolizm to nic strasznego, jak wspominałem to normalny proces, istnieje również katabolizm krwi czy szkieletu (co 7lat mamy nowy szkielet, co oznacza, że w wieku lat 21 swój szkielet zdążyłeś zmienić już 3-krotnie!) o czym się nie mówi, tylko straszy się w kółko i bez przerw ludzi katabolizmem mięśniowym.
katabolizm to taki potwór z szafy, którym straszeni są osoby początkujące, taki Coleman czy Cutler musi się obawiać katabolizmu bardziej od Ciebie, a wiesz dlaczego? ano dlatego, że ma mało tłuszczu zapasowego, z którego organizm mógłby czerpać energię, więc kolejnym krokiem w celu pozyskania energii, kiedy mało tłuszczu jest rozpad mięśni. Duża masa mięśniowa w stosunku do tłuszczowej to dla organizmu zbędny balast i katabolizm to normalny proces w celu pozyskania zasobów energetycznych na "czarną godzinę". Ty masz załóżmy te 15-16% BF, nie jest to żadna otyłość, a normalny poziom tkanki tłuszczowej u każdej zdrowej osoby, masz nierozwinięte mięśnie, nie są one jeszcze tak duże i silne, jeśli miałbyś w swoim życiu ciężki okres, pierwsze co zrobi Twój organizm to pozyska energię z zapasów tłuszczu a nie mięśni. Katabolizm to nic strasznego, jak wspominałem to normalny proces, istnieje również katabolizm krwi czy szkieletu (co 7lat mamy nowy szkielet, co oznacza, że w wieku lat 21 swój szkielet zdążyłeś zmienić już 3-krotnie!) o czym się nie mówi, tylko straszy się w kółko i bez przerw ludzi katabolizmem mięśniowym.


