Witam.
Ostatnio udałem się na trening Muay Thai (kiedyś trenowałem prawie rok)
I niestety przypomniał mi się dawny problem, mianowicie ból stopy przy uderzeniu w worek czy tarcze, stopa jest cała czerwona i muszę kopać z umiarem (nie mogę z całych sił) 'ciągnie' od uderzeń .
Dawniej ćwiczyłem po prostu w skarpetkach i było ok tylko że często się rwały i nie było tak stabilnie jak bez.
Raczej kopię z piszczela.
Możliwe jest że ciągle uderzam źle technicznie, skoro trener nigdy jeśli o to chodzi mnie nie poprawia, a może zainwestować w jakieś ściągacze etc?
Pozdrawiam.
Zmieniony przez - bula0160 w dniu 2012-11-21 16:52:45
Ostatnio udałem się na trening Muay Thai (kiedyś trenowałem prawie rok)
I niestety przypomniał mi się dawny problem, mianowicie ból stopy przy uderzeniu w worek czy tarcze, stopa jest cała czerwona i muszę kopać z umiarem (nie mogę z całych sił) 'ciągnie' od uderzeń .
Dawniej ćwiczyłem po prostu w skarpetkach i było ok tylko że często się rwały i nie było tak stabilnie jak bez.
Raczej kopię z piszczela.
Możliwe jest że ciągle uderzam źle technicznie, skoro trener nigdy jeśli o to chodzi mnie nie poprawia, a może zainwestować w jakieś ściągacze etc?
Pozdrawiam.
Zmieniony przez - bula0160 w dniu 2012-11-21 16:52:45
Krzysztof Piekarz