Tak co poniektórzy jadą po Mamedzie za to M jak miłość. Ja tego wogóle nie oglądam bo to żenada totalna, ale po obejrzeniu tego fragmentu wrzuconego wyżej, stwierdzam, że nic tam obciachowego dla Mameda nie było. Zagrał samego siebie, pokazał 2 techniki parterowe. Zwykli Kowalscy nie oglądający MMA, mogli zobaczyć dzięki temu, iż to nie , że to nie kwiożercze bestie tam walczą tylko normalni, kulturalni ludzie z pasją, tam nie wydłubują sobie oczy, ani nie odgryzają uszu. Ot zwykły zabieg marketingowy i to uważam ze strony K&L aby jeszcze więcej szarych Kowalskich przyprowadzić przed TV lub bezpośrednio na galę KSW.
Co do Maeda w UFC to nawet nie chce mi się już pisać, dodam tylko że moim skromnym zdaniem A.Silva, Belfort, Belcher, Munoz, Sonnen, Weidman, Bisping by go pojechali bez mydła. Ale to moja opinia
Co do Maeda w UFC to nawet nie chce mi się już pisać, dodam tylko że moim skromnym zdaniem A.Silva, Belfort, Belcher, Munoz, Sonnen, Weidman, Bisping by go pojechali bez mydła. Ale to moja opinia

