kalikstat
7 posiłków mam rozbić na jeszcze więcej?
Ogólnie to spokojnie wchodzi wszystko (gorzej było na początku), ale czasem mam taki dzień, że już czegoś wsunąć nie mogę i po takim posiłku najchętniej nie jadłbym do wieczora, a za chwilę trzeba znowu coś jeść
7 posiłków mam rozbić na jeszcze więcej?
Ogólnie to spokojnie wchodzi wszystko (gorzej było na początku), ale czasem mam taki dzień, że już czegoś wsunąć nie mogę i po takim posiłku najchętniej nie jadłbym do wieczora, a za chwilę trzeba znowu coś jeść
