Szacuny
55
Napisanych postów
2330
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
41688
SMS-zrobisz sobie święta po zawodach nieźle się musiałeś czuc..wszyscy przy stole wielkanocnym się opychają, a ty z kurakiem i ryżem na talerzu..
chodzi o to zeby byc ogromnym jak zwierz!chudzi moga isc na ryby!
wchodzisz na silke zakladasz na sztange 200 i cala silownia sika w majty i kazdy chce byc taki dzik jak ty!
Chcesz wyglądać jak kurczak- jedz kurczaka
Chcesz wyglądać jak byk- jedz wołowine
Chcesz wyglądać jak koń- jedz wołowinę z tesco
Szacuny
195
Napisanych postów
9906
Wiek
34 lat
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
174402
SMS - jak twoja rodzina podchodzi do tego co robisz? Patrzą na Ciebie jak na dziwaka, czy pomagają i wspierają? Mowa tu o blizszej rodzinie - mama/tata/brat/siostra. Jak spotykkacie sie z ciociami/wujkami to wszyscy wiedza czym sie zajujesz? Nie masz co chcwile: zjedz serniczka, kiełbaska ci nie smakuje... itp itd
Jestem ciekawy jak kulturystyka wygląda u Ciebie na tej płaszczyźnie. PS ile Ty masz lat?
Szacuny
55
Napisanych postów
2330
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
41688
A ja myślę, że nie 24 a 21 lub 22
chodzi o to zeby byc ogromnym jak zwierz!chudzi moga isc na ryby!
wchodzisz na silke zakladasz na sztange 200 i cala silownia sika w majty i kazdy chce byc taki dzik jak ty!
Chcesz wyglądać jak kurczak- jedz kurczaka
Chcesz wyglądać jak byk- jedz wołowine
Chcesz wyglądać jak koń- jedz wołowinę z tesco
Szacuny
0
Napisanych postów
783
Wiek
37 lat
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
14530
Hmmm...Jesli chodzi o moja rodzine to roznie to bywa.
Ogolnie wspieraja mnie w tym co robie,jesli udaje sie cos osiagnac to gratuluja itd,ale rodzice raczej nigdy nie byli fanami muskularnych sylwetek,odzywek,suplementow,jedzenie wiecej niz przecietny czlowiek i calej reszty.
Dziewwczyna mocno mnie wspiera.Sama trenuje,pomaga w przygotowaniu posilkow,mozna powiedziec,ze bardzo duzo sie nauczyla.W pelni wszystko rozumie i akceptuje.Jest bardzo zaangazowana w moje przygotowania.
Darioman,nie ma co sie uzalac nad soba.Sam zdecydowalem sie na start w zawodach,a jak cos robie to na 100%,tak zeby pozniej nie miec wyrzutow,ze nie dopilnowalem tego czy tamtego.
Od poczatku stycznia trzymam sie scisle planu.
Wiadomo,ze na tym etapie wszystko juz kusi,czlowiek jest ciagle glodny i rozdrazniony.Swiateczne jedzenie na dwa tygodnie przed docelowym startem jeszcze bardziej to nasilalo,ale jak ma sie wyznaczony cel to mozna sie temu oprzec.
Fajnie by bylo jakby matka nie probowala na sile wciskac mi ciagle roznych rzeczy i probowac wytlumaczyc,ze mi to nie zaszkodzi,hehe bo po jakims czasie bywa to meczace.
Na szczescie nie mieszkam juz z rodzicami,gdzie zawsze jest multum roznorodnego jedzenia.
Zreszta co by mi dalo gdybym zjadl kawalek sernika czy jakiegos ciasta czy na obiad cos spoza diety?Tylko bym sie rozochocil i mialbym ochote na wiecej.
Po MP wsune na poczatek blache sernika naraz i bede zadowolony
Co do mojego wieku to rocznik 88.Urodziny mam 27 listopada.
Szacuny
55
Napisanych postów
2330
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
41688
Forma elegancka, w pełni zasłużone zwycięstwo koleś z którym zamieniałeś się miejscami też się wydawał ładnie dotyrany, ale jak stanął na twoim miejscu (bliżej kamery) to jednak widac było, że gorzej się prezentuje
chodzi o to zeby byc ogromnym jak zwierz!chudzi moga isc na ryby!
wchodzisz na silke zakladasz na sztange 200 i cala silownia sika w majty i kazdy chce byc taki dzik jak ty!
Chcesz wyglądać jak kurczak- jedz kurczaka
Chcesz wyglądać jak byk- jedz wołowine
Chcesz wyglądać jak koń- jedz wołowinę z tesco