Szacuny
11184
Napisanych postów
52124
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
Nie wiem gdzie są takie zwyczaje, że jak nie chcesz czegoś z kimś robić to masz wpyerdol ale to trochę chore, nie uważasz? Nie wiem czemu tak to przeżywasz ale strasznie się spinasz, może niepotrzebne? Jak masz żyć w strachu to już lepiej namów jakiegoś innego kumpla do ćwiczeń i działajcie sami.
O ile ktoś porostu nie robi sobie jaj, bo naprawdę coraz dziwniej się robi xd
Szacuny
1
Napisanych postów
83
Na forum
14 lat
Przeczytanych tematów
8000
Bierz hantelka wal mu w łeb i uciekaj wtedy on sie wystraszy ciebie a nie ty go heh. Bić kogoś kto nie chce z nim ćwiczyć? autor chyba troche wyolbrzymia
Szacuny
4
Napisanych postów
1250
Wiek
29 lat
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
18842
"Boje sie go bo Wyciska Wiecej "
"Bierz hantelka wal mu w łeb i uciekaj wtedy on sie wystraszy ciebie a nie ty go heh"
Co do tematu, widać ze miałeś z nim kiedyś jakieś porachunki, i przegrałeś dla tego tak się zachowujesz,ja mam kumpli starszych, ćwiczyłem z nimi,ale parę leszczy starszych było, dostał w zapasach, i potem cicho bylo
Zmieniony przez - TechAvi w dniu 2012-04-11 19:58:28
"Nigdy sie nie poddawaj,Rób swoje i zbieraj brawa "
Szacuny
496
Napisanych postów
18907
Wiek
35 lat
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
65886
dobrze ze to chodzi tylko o wycofanie się z siłowni, to tylko wyeby dostaniesz i tyle, bo jak by o coś poważnego, np. wycofanie się z weekendowej imprezy, albo co gorsza z urodzin to już masakra, zabił by Cię
Faktycznie tematy co raz głupsze, kiedyś to były chociaż "głupio-śmieszne" a teraz to nawet śmiać się nie chce .... Jak widać nowsze pokolenie jest coraz bardziej bezradne i nie potrafi samodzielnie myśleć
Szacuny
0
Napisanych postów
137
Na forum
14 lat
Przeczytanych tematów
2966
Kurde napisze jeszcze raz o co mi chodzi, ale teraz postaram sie żebyście to zrozumieli
A zatem tak latem gadaliśmy na temat siłki, to wiec on powiedzial ze u niego to mi to nie bardzo pasowalo ale zgodzilem sie, było nas 3 kupilismy worek co dalem 50 zl , potem on kupil obciazenie, drugi kolega lawke i sztange a sztangielki kupilismy za ulotki , potem moj tata zrobil jeszcze oczko do worka i ja przywiozlem do niego takie lakby porecze do pompek ale nie te porecze co do sciany, no i to wszystko i teraz niby jestesmy pogodzeni ale nie smigam do niego , bo nie chce juz ja z nim cwiczyc, i wczoraj na wf jak niecwiczylismy mowil do mnie takie cos `` ej a ty wiesz o tym ze musisz kupic obciazenie nawet jak nie chcesz cwiczyc? a ja mu spoko spoko`` no i na ten koniec temat,. a nie wiem o co mu chodzilo i tamta sprzeczke. i teraz nie wiem co robic i sie go boje bo juz poisalem predzej czemu. a tego drugiego sie nie boje bo to grubas i sie bic nie umie na piesci bo mama zobczy i bedzie miec gnuj
Zmieniony przez - cwaniak97 w dniu 2012-04-12 14:29:42
Szacuny
2
Napisanych postów
417
Wiek
32 lat
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
5493
olej go to jakiś frajer, nie ćwicz z nim, zabierz mu ten swój worek, a w razie czego to ja bym na twoim miejscu powiedział swojemu ojcu jak wygląda sytuacja i myślę że tato by Ci w razie czego pomógł.