Szacuny
43
Napisanych postów
3159
Wiek
35 lat
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
31168
A wiec chciałbym o czyms podyskutowac, mam nadzieje ze moderatorzy nie usuna tego tematu. Chodzi mi o to czy i w jaki sposob SAA wplywa na nasz mozg? Chodzi mi o to jak sie czuja dane osoby po tym gdy sa na danym cyklu, i po tym gdy jego koncza. Chodzi mi tu o psychike, jak sterydy dzialaja na mozg. Wydaje mi sie ze jest pewien mit ze sterydy "ryją" łeb, i chailbym obalic ten mit. Czy tak jest czy tez nie, osobiscie znam sporo osob ktore maja lub mialy kontakt ze sterydami, jedna z tych osob ktore znam zanim zaczela brac koksy byla "normalna", gdzies po pol roku brania sterydow zaczela zachowywac sie bardzo dziwnie, odp*****lalo mu strasznie jednym slowem. Nie wiem czy to jak sterydy wplywaja na psychike czlowieka zalezy po prostu od zrodla, skad dany towar pochodzi, czy tez po protu od danej osoby, kazdy mozg inaczej reaguje na bodzce jakie daja sterydy. Bo nie zauwazylem aby znani kulturysci mieli jakies problemy z psychika, wrecz przeciwnie, gadaja bardzo madrze, i sa bardziej opanowani niz zakonnice, chociaz z drugiej storny nie wiem jak sie zachowuja na co dzień. Sorry ze sie tak rozpisalem, ale ciekawi mnie ten temat.
Szacuny
2
Napisanych postów
193
Wiek
31 lat
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
5652
Nie stosuję i nie stosowałem, ale mam nadzieję, że nikt się nie obrazi jak się wypowiem ;) Mam wielu znajomych którzy biorą sterydy, większość znam bardzo dobrze i od razu poznaje kiedy są "ON", ale chodzi tu raczej o pobudzenie itd. Nie wiem, czy jest to działanie które można wytłumaczyć biologiczne, czy po prostu kiedy biorą sterydy, działają na ich psychikę na takiej zasadzie "biorę steryd, powinienem czuć się pobudzony do treningu - to się pobudzam". Jeżeli chodzi o mit porytej bani, to faktycznie kilku z nich mają zj**ane palniki, więc wydaje mi się to sprawa bardzo indywidualna ;) Pozdro
Szacuny
11179
Napisanych postów
52133
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
Moim zdaniem ludzie którzy decydują się na sterydy nie są za mądrzy , a sterydy im to myślenie jeszcze utrudniają bo przecież kto normalny się na to zdecyduje , każdy czlowiek o zdrowych zmysłach wie jakie są tego konsekwencje i że żeby coś mieć trzeba zapie*dalać ciężko latami , takie jest moje zdanie . Sam znam osobiście znałem osobę która to brała dokładnie testosteron , jednak po 30 strzałach zdecydował się na następne 30 , i potem na dece , także od nagłych przyrostów i samozachwytu swoimi przyrostami im pewnie odbija aż sięgają po mocniejsze środki w większych ilościach i z mózgu się robi gąbka . Ale co zrobić ich życie ;/
Szacuny
11179
Napisanych postów
52133
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
dzieki , nie zamierzam posiąść większego bo mi to zupełnie niepotrzebne piszę tylko co o tym myśle bo nikt mi chyba nie zabroni , poza tym sadzę że ty masz wcale nie wiele większe pzdr
Szacuny
8
Napisanych postów
972
Wiek
31 lat
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
10493
Nie bralem nigdy koksu ale... Mam styczność z osobami które brały ii nieźle poryte banie mają: -jeden gość tkzwany " do spraw mało ważnych" gdyź tylko o takich sprawach można z nim pogadać. Ogólnie typ jest nienormalny -drugiemy odbija szajba jak go najdzie, jeszcze inny jak wypije to od razu wszystkich po mordzie, mój nauczyciel od wfa to tez jak na ON to przyp*****la sie o ch** wie o co. Ogólnie uważam, że koks działa na psychikę, na jednego mniej na drugiego gorzej.
Szacuny
496
Napisanych postów
18907
Wiek
35 lat
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
65886
To i ja się wypowiem, chociaż sam jeszcze nie brałem, ale znam sporo osób co miały mniejszy lub większy kontakt z tego typu środkami. Uważam ze to w dużej mierze sprawa indywidualna, znam takich co wyładowują agresję na treningu przykładając się do nich jeszcze bardziej itd. a znam i takich co im po SAA odbijało i chodzili po mieście szukając dymów by komuś wpie*dolić (jednak większość z tych osób i bez SAA nie stroniła od dymów ) znam tez osoby, które na trzeźwo na cyklu były spokojne itd. a po wypiciu trochu alko odpie*dalało im konkretnie ze nawet do swoich skakali. Znam tez osobę co brała i było z nim ok, spokojny człowiek, przestał brać i ćwiczyć i po jakiś 3 latach mu coś sie nayebało. Znów tez parę osób znam co sprawiają co sprawiają wrażenie "ułomnych" a tez i takich co są całkiem normalni, jak wspomniałem sprawa indywidualna. To chyba tak jak i po alko, jeden się nayebie i pójdzie spokojnie spać, drudzy będą marudzić itd. a inni będą agresywni i szukać dymów.
Szacuny
43
Napisanych postów
3159
Wiek
35 lat
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
31168
Ale zwrocice uwage na kutlurystow ktorzy faszeruja sie SAA, oni raczej nie wygladaja na osoby ktore maja nayebane w glowie. Mi sie wydaje ze to moze byc zalezne od tego jakiej klasy steryd sie bierze.
Szacuny
19
Napisanych postów
4345
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
20325
Wszystko leży w psychice, mi sie tak wydaje.
piszecie tutaj o nauczycielach i kolegach ze maja zrytą banię.
pewnie taki jak weźmie steryd ODRAZU oczekuje efektu I GO NIE WIDZI - a jak go nie widzi to jest nerwowy (BO WMÓWIŁ SOBIE ZE STERYDY WSTRZYKNIE I ZARAZ SAME MIĘŚNIE UROSNĄ - a niestety jest inaczej ) a jak nie idzie - to się denerwuje nawet na to jak ktoś źle chodzi.
TO jest jak z dietą - chciałbys czegos szybko szybko a tutaj nie idzie tak szybko:) i denerwujesz sie - ktos zadaje głupie pytania - drazni cię to.
a co do alkoholu i zrytych baniaków to powiem tak samo .
ktoś wstyknie i myśli ze zaraz siła mu sie sama podniesie - do tego wypije i szuka zaczepki bo ON BIERZE STERYDY I CHODZI NA SIŁOWNIE:) to wiadomo szajba odbija bo chce pokazac i jest PEWNY ZE rozwali kazdego bo jak pisałem (ON BIERZE) - a alkohol pobudza:).
WSZYSTKO jest dla ludzi. Z GŁOWĄ tym bardziej że każdy sport jest sportem samotnym tylko w grze zespołowej musimy podawac innym :)
Myśle ze tylko i wyłacznie psychika wpływa na sterydy :)