Póki progresujesz to jest dobrze. Jak tam z wyciskaniem?? Jerki nie bardzo przekładają się na MILITARY PRESS.
Nuda - no, GS jest dosyć nudny :) hartuje ducha! :)
Może uderz w stronę RKC i spróbuj zrobić Program Minimum:
2x tyg
5min TGU + 12min SWING
TGU - zmieniasz rękę co powtórzenie
SWING - machasz do comfortable stop; odpoczywasz (możesz aktywnie -
walka z cieniem, pajacyki etc); machasz znowu - aż minie 12min.
Potem przechodzisz do Ritte of Passage - ROP :)
Czyli C&P, SWING, SNATCH.. - 3xtyg
W dni "wolne" - czego dusza zapragnie - obwodówki, C&J, co tylko chcesz - byle nie za mocno..
Tsatsouline jest dobry do wejścia na cięższe kettle (kolejne - każdemu wg możliwości).
Zmieniony przez - panteon w dniu 2012-01-07 22:08:45