Witam, mam pytanko i proszę o wyjaśnienie bardziej konkretne niż co za d**** albo coś ;), ale się zastanawiam co by było gdybym jadł jedynie na śniadanko coś porządnego - omlecik, czy jakaś porządna jajówa, kanapki z tuńczykiem itd, potem białeczko (mieszane z mlekiem - mam K**), lekki obiad - 1 niewielka pierś (tzn kotlet, a nie cała pierś ;D) z ciemnym pieczywem + suróweczka i potem tylko 2 lub 3 dawki białka, jakiś jogurcki, owoc. Co rano także witaminy od activ laba, w dni aerobowe spalacz (biegam rano przed śniadaniem min. 2 razy w tygodniu, chyba że mogę częściej) - również od activ laba konkretnie l-carnityna z zieloną herbatą ;D, jak bardzo byłoby to szkodliwe dla mojego ciała i czy byłoby bardzo? Ps. dodatkowo jeszcze bcaa (olimp)
w dni treningowe jednak porządny obiad no i białko po siłowni, również spalacz przed siłownią
czy to miałoby sens czy za organizm niedałby rady? Oczywiście zależy mi na porządnej redukcji tkanki tłuszczowej
w dni treningowe jednak porządny obiad no i białko po siłowni, również spalacz przed siłownią
czy to miałoby sens czy za organizm niedałby rady? Oczywiście zależy mi na porządnej redukcji tkanki tłuszczowej
Krzysztof Piekarz
