Ciężko określić jak,to jest z tą siłownią...
Jeżeli ktoś uważa tylko trening siłowy za typową siłownię ze sztangą,to nie trenowali tak...Ale.
Ali po pierwsze jest innego rodzaju bokserem,on posiada pewne atuty,do których nie wskazany jest typowy trening siłowy...To samo było z Corrie Sandersem...Chris Byrd niewiele trenował na siłowni...Wiec dla niego to ryba...
Nawet dzisiaj np. Chris Arreola...
http://www.bokser.org/content/2009/09/27/121105/index.jsp
Arreola, który przyznaje, że jego najwiekszą miłościa są burrito, piwo, żona i dzieci (w tej kolejności), zaczynał trening przed dziesięcioma tygodniami ważąc nieco ponad 290 funtów. Podczas ważenia na 24 godziny przed walką miał ich czterdzieści mniej, opowiadając, że nigdy życiu tak ciężko nie pracował na treningach, po raz pierwszy w karierze (to nie żart) dołączając do przygotowań... trening siłowy.
Arreola przed walka z Kliczką,(to nie żart) trenował pierwszy raz (siłowo).
Ja np. jestem w szoku jak wszystko wygląda profesjonalnie w MMA i innych sportach...W Boksiku walke o pas dostaja bokserzy,którzy mieszkają pod mostem(Jason Robinson) jak on moze brać sterydy i suplementy skoro on nie ma swojego mieszkania i nie ma kasy na buty ?A walczy o pas !

Ma gorzej niż my ! A daje rade.
Wielu bokserów nie ma dietetyków...Zdobywa pasy walcząc prosto z odwyków narkotykowych...Narkotyki zabierają 30 % z potencjału...
W innych sportach byłbyś już skończony,czy to w bieganiu czy tak dalej...Ale Boks,to sport zbyt hybrydowy...Wiec nawet utrata wielu atutów nie musi być końcem kariery...
W MMA za bardzo potrzebna jest
tężyzna fizyczna by tak dawać ciała...
I tak np.
Trening Foremana...
Robił pompki,przysiady...
Rąbanie drzewa 3 h(ja bym zwrócił uwagę,ze skręty tułowia z piłką lekarską,to podobny trening,różnego rodzaju(zza głowy itp.))...
Kopanie rowów itd...Tak naprawdę,te ćwiczenia zastępują wiele ćwiczeń z siłowni...Pchanie samochodów...
Więc trudno określić,ze nie trenował...
Tak trenowali siłowo,a ćwiczenia z siłowni,da się zastąpić różnymi innymi...Na uwage zasługuję ile czasu trenował,wiecej niz dzisiaj...
A więc,skoro te metody są takie zaj**iste,to czemu nikt tak nie trenuję..?
To nie takie proste...
Tak samo dlaczego nikt nie buduję teraz piramid ?Wierzycie,że bez maszyn wybuduja dzisiaj piramidy ? Po prostu była patologia...Przekłądając,to na język kiedyś nie było telefonów ,GG,samochodów i trzeba było zapjerdalać--było trudniej...
Teraz jest łatwiej,po co tak sie przemęczać ?Co do regeneracji itd...Kiedyś od małego sie pracowało...Słyszeliście pewnei te historie jak ,to wasz dziadek czy jeszcze czasami stary pracował z szuflą przerzucając węgiel czy inne tam roboty,i to jako nieletni...Wysiłek od dzieciaka jest niebezpieczny,ale lali na to...Dawali radę tylko najlepsi...
Co do tego,że teraz jest gorzej w HW...To racja...skoro goście typu Adamek i Chambers dostają walke o pas będąc zawodnikami LHW i Cruiser...
Ale ja w MMA widzę również postęp jak OloKK...Tacy goście jak Tank Abbot czy Butterbean kiedyś mogliby być uważani za legendy,uliczników,w dzisiejszej epoce nikt by o nich nie słyszał...
MMA przechodzi...ewolucję...Niczym boks 1900-1950...
Ja liczę ,ze w boksie pojawi sie cały sort pretendentów potworów i nie bedziemy juz tak gloryfikoweać starych czasów...
Zmieniony przez - Cezi1987 w dniu 2011-11-03 13:25:42