Wbrew powszechnym trendom w czasie wakacji zamiast redukowac, zapuscilem sie (tak nie-za-bardzo-ale-mimo-wszystko). Czas wiec zrzucic troche balastu i powrocic do satysfakcjonujacej sylwetki sprzed roku.
Dane:
Wiek-22
Wzrost-183
Waga- 86
Pas- 84
Klatka- 98
Biceps- 34
Udo- 53
Cel- redukcja
Suple- bez suplementow, taki jest plan. Z czasem, jesli palenie tluszczu stanie w miejscu, planuje zarzucac Scorcha. Ale to sie jeszcze okaze.
Od razu zaznaczam, ze poziom tkanki miesniowej jest dla mnie satysfakcjonujacy (przez rok w miare regularnie uskutecznialem dosc intensywny trening domatora, wiec jak na zwyklego smiertelnika wiecej mi nie trzeba). Mam zamiar ograniczyc ilosc treningow silowych do 2/ tydzien, tylko po to, zeby cokolwiek z miesa zostalo.
Trening: Jako, ze studiuje, trening musial zostac dopasowany do rozkladu jazdy na uczelni.
edit: zapomnialem dodac, ze wszystkie elementy treningu byly juz przeze mnie testowane i jestem w 100% pewien, ze jest to w pelni wykonalne, a i calkiem skuteczne.
PN- HIIT + 30 minut cardio zaraz po
WT- Trening domatora (cos a'la FBW) + cardio 45-60 minut
ŚR- HIIT + 30 minut cardio
CZW- Trening domatora (j.w.) + 45-60 minut cardio
PT- DNT
SOB/NDZ- tutaj daje upust swoim masochistycznym upodobaniom i dla czystej przyjemnosci krece 15 km biegu.
Jak widac 'trening' malo specyficzny i ukierunkowany na optymalizacje redukcji/ zachowanie miesnia. Po prawie 2 latach cwiczenia z glowa doszedlem do wniosku, ze aktywnosc musze ustawic po prostu pod wlasna radoche. Inaczej bardzo szybko daje sobie spokoj.
Biorac pod uwage ilosc miesnio-palacych cwiczen, a takze obserwujac swoj wlasny organizm i znajac jego 'preferencje' (plus niezliczona ilosc testow roznego rodzaju sposobow odzywiania), podstawowe zalozenia michy:
B/T/W: 258g (3 g/kmc)/ 100g/ 100g, czyli kalorii wychodzi nam okolo 2330. Nizej nie trzeba bedzie schodzic. Co do ilosci bialka- moj organizm bardzo dobrze reaguje na taka ilosc (chodzi o samopoczucie i o ogolna sprawnosc organizmu). Fakt, ze studiuje medycyne i mam swiadomosc roznego rodzaju zagrozen/ niebezpieczenstw zwiazanych z takim, a nie innym rozkladem skladnikow powoduje, ze co miesiac wykonuje badania, wiec wszystko bedzie pod kontrola.
Zdjecia wrzuce jutro, kiedy bede mial dostep do aparatu. Wish me luck ^^
Zmieniony przez - plasticpla w dniu 2011-09-18 11:31:32
Dane:
Wiek-22
Wzrost-183
Waga- 86
Pas- 84
Klatka- 98
Biceps- 34
Udo- 53
Cel- redukcja
Suple- bez suplementow, taki jest plan. Z czasem, jesli palenie tluszczu stanie w miejscu, planuje zarzucac Scorcha. Ale to sie jeszcze okaze.
Od razu zaznaczam, ze poziom tkanki miesniowej jest dla mnie satysfakcjonujacy (przez rok w miare regularnie uskutecznialem dosc intensywny trening domatora, wiec jak na zwyklego smiertelnika wiecej mi nie trzeba). Mam zamiar ograniczyc ilosc treningow silowych do 2/ tydzien, tylko po to, zeby cokolwiek z miesa zostalo.
Trening: Jako, ze studiuje, trening musial zostac dopasowany do rozkladu jazdy na uczelni.
edit: zapomnialem dodac, ze wszystkie elementy treningu byly juz przeze mnie testowane i jestem w 100% pewien, ze jest to w pelni wykonalne, a i calkiem skuteczne.
PN- HIIT + 30 minut cardio zaraz po
WT- Trening domatora (cos a'la FBW) + cardio 45-60 minut
ŚR- HIIT + 30 minut cardio
CZW- Trening domatora (j.w.) + 45-60 minut cardio
PT- DNT
SOB/NDZ- tutaj daje upust swoim masochistycznym upodobaniom i dla czystej przyjemnosci krece 15 km biegu.
Jak widac 'trening' malo specyficzny i ukierunkowany na optymalizacje redukcji/ zachowanie miesnia. Po prawie 2 latach cwiczenia z glowa doszedlem do wniosku, ze aktywnosc musze ustawic po prostu pod wlasna radoche. Inaczej bardzo szybko daje sobie spokoj.
Biorac pod uwage ilosc miesnio-palacych cwiczen, a takze obserwujac swoj wlasny organizm i znajac jego 'preferencje' (plus niezliczona ilosc testow roznego rodzaju sposobow odzywiania), podstawowe zalozenia michy:
B/T/W: 258g (3 g/kmc)/ 100g/ 100g, czyli kalorii wychodzi nam okolo 2330. Nizej nie trzeba bedzie schodzic. Co do ilosci bialka- moj organizm bardzo dobrze reaguje na taka ilosc (chodzi o samopoczucie i o ogolna sprawnosc organizmu). Fakt, ze studiuje medycyne i mam swiadomosc roznego rodzaju zagrozen/ niebezpieczenstw zwiazanych z takim, a nie innym rozkladem skladnikow powoduje, ze co miesiac wykonuje badania, wiec wszystko bedzie pod kontrola.
Zdjecia wrzuce jutro, kiedy bede mial dostep do aparatu. Wish me luck ^^
Zmieniony przez - plasticpla w dniu 2011-09-18 11:31:32
meeh
Krzysztof Piekarz



