Jaką sw ? Ruszam na bjj od wrzesnia
Taj
, nie mam zamiaru nic w tym zmieniać - preferuje jednak napieprzanie się po gębie
A co to, i jakie możliwości oferuje ?
Coś ala "murzyńskie place zabaw" - ogólnie zapowiada się mały powrót do korzeni dla Shinjiego
Chociaż i tak zaraz tu Cokta wpadnie i powie, że w sumie mógłbym w ogóle nie ćwiczyć bez ciężarów
A potem znowu zniknął na miesiąc, a ja bym musiał przygarniać pod skrzydło Twojego bezpańskiego Padawana
A że moja ścieżka MOCY jest nieco inna to by bidul zgłupiał
Jakby się postarał to by mnie dorwał
, już kilku pisało
Obaj tak gadaliśmy na II, a na 18stkach się skończyło
Ale powalczymy - zobaczymy
Jest dużo łatwiej zresztą sam zobaczysz - jeżeli do 6*15 nie robiłem, żadnego przestoju to o czymś świadczy
Widzę, że w tej kwestii mamy podobny plan - jak już dobijesz do 6*15 E2 łanhender, to przechodzisz na E2 nołhender, czy E/E1 ?
E2 - w końcu tutaj punkt podparcia przenosi się w całości na nogi - i kolana mogły by takich cudów jak E1 bez rąk nie przetrzymać
To jak ja z K1 (bo K2 przez nadgarstek nie idzie za dobrze), jest 3*10 (podparcie na wys. 80cm, nogi złączone 130 cm od ptk. oparcia rąk) i jakoś go specjalnie nie czuje
Musze w takim razie zmierzyć moją odległość
Aktualnie trening wygląda następująco, dla B,A6,A2,C3 wartość to 6*5 i nawet się nie spociłem na wczorajszym treningu
, dla ćwiczeń E i F to 6(4)*9 dla W 3*13, G zamieniłem na O i zaczynam od 6*10, H to 6*9 i K2 tak samo - ogólnie cały czas do przodu
Zmieniony przez - Shinji77 w dniu 2011-09-03 15:16:55
Taj
, nie mam zamiaru nic w tym zmieniać - preferuje jednak napieprzanie się po gębie
A co to, i jakie możliwości oferuje ?
Coś ala "murzyńskie place zabaw" - ogólnie zapowiada się mały powrót do korzeni dla Shinjiego
Chociaż i tak zaraz tu Cokta wpadnie i powie, że w sumie mógłbym w ogóle nie ćwiczyć bez ciężarów
A potem znowu zniknął na miesiąc, a ja bym musiał przygarniać pod skrzydło Twojego bezpańskiego Padawana
A że moja ścieżka MOCY jest nieco inna to by bidul zgłupiał
Jakby się postarał to by mnie dorwał
, już kilku pisało
Obaj tak gadaliśmy na II, a na 18stkach się skończyło
Ale powalczymy - zobaczymy
Jest dużo łatwiej zresztą sam zobaczysz - jeżeli do 6*15 nie robiłem, żadnego przestoju to o czymś świadczy
Widzę, że w tej kwestii mamy podobny plan - jak już dobijesz do 6*15 E2 łanhender, to przechodzisz na E2 nołhender, czy E/E1 ?
E2 - w końcu tutaj punkt podparcia przenosi się w całości na nogi - i kolana mogły by takich cudów jak E1 bez rąk nie przetrzymać
To jak ja z K1 (bo K2 przez nadgarstek nie idzie za dobrze), jest 3*10 (podparcie na wys. 80cm, nogi złączone 130 cm od ptk. oparcia rąk) i jakoś go specjalnie nie czuje
Musze w takim razie zmierzyć moją odległość
Aktualnie trening wygląda następująco, dla B,A6,A2,C3 wartość to 6*5 i nawet się nie spociłem na wczorajszym treningu
, dla ćwiczeń E i F to 6(4)*9 dla W 3*13, G zamieniłem na O i zaczynam od 6*10, H to 6*9 i K2 tak samo - ogólnie cały czas do przodu
Zmieniony przez - Shinji77 w dniu 2011-09-03 15:16:55
"Ani Dnia Bez Walki"
