Witam. Mam 18 lat.
Siłownią zainteresowałem się w 2009 roku. Miałem nadwagę, chciałem schudnąć. Zacząłem robić proste ćwiczenia - pompki, przysiady, skakanka itp. Oczywiście bez planu i jakielkolwiek wiedzy, ale efekty były. W pewnym momencie zacząłem sobie czytać o kulturystyce na necie, trafiłem na sfd. Wykonywałem na początku trening domatora, następnie kupiłem krótkie gryfy na hantle + obciążenie, potem gryf długi + obciążenie, na końcu ławeczka + obciążenie. Wszystko z odstępami czasu, aby upewnić się, że na prawdę chcę się tym zajmować. Ogólnie poszło na sprzęt ok. 800 zł. Drążek i podwyższenie na wspięcia sam sobie zrobiłem. Czytałem mnóstwo o diecie, planach treningowych, a także o anatomii z zakresu kulturystyki. Wszystko po to, by wyglądać dobrze, czuć się dobrze i być zdrowym i odpornym; nie brałem supli, o koksach nie wspominając. Szło mi świetnie, zrobiłem 2 cm w bicepsie w 4 miesiące oraz zwiększyłem wynik w wycisku na klatę o 15 kg w dwa miesiące, wszystko na diecie. Ćwiczyłem całe ciało, zawsze system FBW. Non stop masa. Efekty świetne, czego można chcieć więcej. Miałem miesiąc do zaczęcia redukcji (chciałem zrzucić z 5 kg), niestety... Wypadek. Do oka wbił mi się kawałek metalu podczas drobnej pracy. Z okiem ogólnie wszystko w porządku (a to najważniejsze;)) ale - nie mogę trenować. Lekarze twierdzą, że podczas ciężkich wysiłków oczy się męczą oraz wpływa do nich dużo krwi. Także już dwa lata nie trenuję. Bo zdrowie jest dla mnie najważniejsze. Jednak staram się dbać o formę - czasem biegam, skakam na skakance. Z odżywianiem jest nieco gorzej - to trening zawsze mnie motywował do tego, by zdrowo się odżywiać.
Po co to piszę?
1. By powiedzieć wam, abyście docenili to co macie - siłownia to coś pięknego. Trenujcie, dbając o formę ale też o zdrowie.
2. Często obserwowałem co się dzieje w działach Trening dla początkujących. Ludzie piszą, że mają nadwagę i chcą trenować na siłce by zrzucić kilogramy, pytają jaki plan itp. Od razu wszyscy piszą, że najpierw masa i dieta na + bilans. Jeśli jesteś początkujący - buduj taką sylwetkę jaką chcesz - jeśli chcesz TYLKO schudnąć, nie budując masy, nie powiększając obwodów to nie słuchaj takich uwag; oczywiście w miarę zdrowego rozsądku (mam na myśli stosunek wzrostu do wagi). Ja sam, chcąc zrzucić parę kilo, robiłem masę. Rzeźby nie zdążyłem zrobić właśnie przez ten uraz. Nie byłem więc zadowolony, ale tłuszcz sam jakoś zniknął.
3. Tak poza tematem, ćwicząc, dbajcie o naukę/szkołę/rodzinę. Mi zawsze było ciężko ale udawało się to pogodzić
4. przede wszystkim - zakładajcie okulary ochronne kiedy tylko zajmujecie się jakąś mechaniczną pracą.
5. Ostrożnie kupujcie sprzęt - ja straciłem 800 zł, wszystko leży już dwa lata.
pozdrawiam, liczę na to że ktoś to wszystko przeczytał;p zapraszam do komentowania
Wszystkim uczniom miłego powrotu do nauki;p heh
Siłownią zainteresowałem się w 2009 roku. Miałem nadwagę, chciałem schudnąć. Zacząłem robić proste ćwiczenia - pompki, przysiady, skakanka itp. Oczywiście bez planu i jakielkolwiek wiedzy, ale efekty były. W pewnym momencie zacząłem sobie czytać o kulturystyce na necie, trafiłem na sfd. Wykonywałem na początku trening domatora, następnie kupiłem krótkie gryfy na hantle + obciążenie, potem gryf długi + obciążenie, na końcu ławeczka + obciążenie. Wszystko z odstępami czasu, aby upewnić się, że na prawdę chcę się tym zajmować. Ogólnie poszło na sprzęt ok. 800 zł. Drążek i podwyższenie na wspięcia sam sobie zrobiłem. Czytałem mnóstwo o diecie, planach treningowych, a także o anatomii z zakresu kulturystyki. Wszystko po to, by wyglądać dobrze, czuć się dobrze i być zdrowym i odpornym; nie brałem supli, o koksach nie wspominając. Szło mi świetnie, zrobiłem 2 cm w bicepsie w 4 miesiące oraz zwiększyłem wynik w wycisku na klatę o 15 kg w dwa miesiące, wszystko na diecie. Ćwiczyłem całe ciało, zawsze system FBW. Non stop masa. Efekty świetne, czego można chcieć więcej. Miałem miesiąc do zaczęcia redukcji (chciałem zrzucić z 5 kg), niestety... Wypadek. Do oka wbił mi się kawałek metalu podczas drobnej pracy. Z okiem ogólnie wszystko w porządku (a to najważniejsze;)) ale - nie mogę trenować. Lekarze twierdzą, że podczas ciężkich wysiłków oczy się męczą oraz wpływa do nich dużo krwi. Także już dwa lata nie trenuję. Bo zdrowie jest dla mnie najważniejsze. Jednak staram się dbać o formę - czasem biegam, skakam na skakance. Z odżywianiem jest nieco gorzej - to trening zawsze mnie motywował do tego, by zdrowo się odżywiać.
Po co to piszę?
1. By powiedzieć wam, abyście docenili to co macie - siłownia to coś pięknego. Trenujcie, dbając o formę ale też o zdrowie.
2. Często obserwowałem co się dzieje w działach Trening dla początkujących. Ludzie piszą, że mają nadwagę i chcą trenować na siłce by zrzucić kilogramy, pytają jaki plan itp. Od razu wszyscy piszą, że najpierw masa i dieta na + bilans. Jeśli jesteś początkujący - buduj taką sylwetkę jaką chcesz - jeśli chcesz TYLKO schudnąć, nie budując masy, nie powiększając obwodów to nie słuchaj takich uwag; oczywiście w miarę zdrowego rozsądku (mam na myśli stosunek wzrostu do wagi). Ja sam, chcąc zrzucić parę kilo, robiłem masę. Rzeźby nie zdążyłem zrobić właśnie przez ten uraz. Nie byłem więc zadowolony, ale tłuszcz sam jakoś zniknął.
3. Tak poza tematem, ćwicząc, dbajcie o naukę/szkołę/rodzinę. Mi zawsze było ciężko ale udawało się to pogodzić
4. przede wszystkim - zakładajcie okulary ochronne kiedy tylko zajmujecie się jakąś mechaniczną pracą.
5. Ostrożnie kupujcie sprzęt - ja straciłem 800 zł, wszystko leży już dwa lata.
pozdrawiam, liczę na to że ktoś to wszystko przeczytał;p zapraszam do komentowania
Wszystkim uczniom miłego powrotu do nauki;p heh
Krzysztof Piekarz
sam wydałem 
