Witajcie !! Chciałabym przdstawić wam pewną historię pewnej dziewczyny. Miała na imię Marysia , kiedy mi to opowiadała miala lat 17 właściwie dochodziła już 18. Była to zarazem smutna i piękna. Jest ona o walce z nadwagą.
Marysia dostrzegła swoją mała nadwagę już w pierwszej klasie liceum. W sumie nie była wtedy gruba , ale tak sie czasami czuła. W domu miała przezwisko gruba. Wtedy ona to starała sie zlewać . No i jej wychodziło.
Nadszdeł czas 2 klasy przed wakacjami postanowiła schudnąć miała dosyć wszystkiego. No i schydła 7 kg czy nawet 8. ale co to jej dało zatrzymał jej sie okres , miała manię na punkcie jedzenia ciągle o nim myśłała, było jej wiecznie zimno.Ale z drugiej strony wyglądała ładnie zaczeli ja dostrzegać chłopcy. przestała mniec kompleksy, czuła sie pewnie. Strata wagi miała dużo plusów...ale w ciagu wakacji.. niestety przydarzyło sie coś niemiłego... dokończe w następnym liście ok??
Marysia dostrzegła swoją mała nadwagę już w pierwszej klasie liceum. W sumie nie była wtedy gruba , ale tak sie czasami czuła. W domu miała przezwisko gruba. Wtedy ona to starała sie zlewać . No i jej wychodziło.
Nadszdeł czas 2 klasy przed wakacjami postanowiła schudnąć miała dosyć wszystkiego. No i schydła 7 kg czy nawet 8. ale co to jej dało zatrzymał jej sie okres , miała manię na punkcie jedzenia ciągle o nim myśłała, było jej wiecznie zimno.Ale z drugiej strony wyglądała ładnie zaczeli ja dostrzegać chłopcy. przestała mniec kompleksy, czuła sie pewnie. Strata wagi miała dużo plusów...ale w ciagu wakacji.. niestety przydarzyło sie coś niemiłego... dokończe w następnym liście ok??
Krzysztof Piekarz
Gorzej
)=-Red : "Nasze Zdjęcia"-=(
Czekam z niecierpliwością!
