rozgrzewka:
- ok. 5 min skakanki
- kilka minut "boksu" z workiem
- wymachy ramion, skręty tułowia, podskoki, pompki (5 "męskich" ale niezupełnie brzuchem do ziemi)
po treningu (na szybko niestety)
- krótkie rozciąganie góry + 100 podskoków na skakance
...
ciekawe jak to jest (pewnie źle robię ćwiczenie) że ćwiczenia 5 i 6 są na te same partie a 5 tak marnie mi idzie a 6 ma 10 kg więcej...
...
miałam dziś przelotną myśl o biszkopcie (ciasteczku). Była to myśl przelotna (odprowadzenie lekko tęsknym wzrokiem), w czasie podawania go córce, ale zastanowiło mnie że się w ogóle pojawiła.
...
Jestem, jak już wyżej pisałam, bardzo zadowolona z odczuć po dzisiejszym treningu. Sądzę że sporo zmieniła porządnie przeprowadzona rozgrzewka, bo do tej pory po prostu się rozciągałam i robiłam kilka podskoków. Odwiedziłam stronę poświęconą rozgrzewce w
atlasie ćwiczeń no i mnie olśniło
Zmieniony przez - Olilas w dniu 2011-05-12 21:04:12
Zmieniony przez - Olilas w dniu 2011-05-12 21:04:47
Zmieniony przez - Olilas w dniu 2011-05-12 21:11:16