Witam, jako ze staż treningowy wyniosl juz okragle dwa lata mam pewien problem, ktory mozna nazwac barkami. Trening jaki obecnie stosuje to SPLIT:
1.Klatka-Biceps
2.Tricpes-Plecy
3.Barki-Nogi( nogi zadko robie z powodu redukcji, gdyz w dni nie treningowe robie aeroby - rowerek 45 minut - sa zbyt oslabione by zrobic porządny trening )
Problemem sa barki. Aktualny trening to: 3 Serie Wyciskania sztanga stojąc 12,10,8. Podciąganie sztangi wzdłuż tułowia 12,10,8. Unoszenie sztangielek bokiem w gore 12,10,8. Unoszenie ramion w przód ze sztangielkami - 12,10,8, wszedzie z progresją. Problem jaki zauwazylem na barkach to jedynie zmęczenie, a nie pompa, inne partie wchodza bardzo ladnie. Po treningu praktycznie ich nie czuje, jedyne co odczuwam to zmęczenie, a nie spompowane mięśnie. Praktycznie potrzebuje pomocy, co do obwodow to znacznie sie poprawily jednak głownym wyznacznikiem rozrośnięcia się są rozstępy.
1.Klatka-Biceps
2.Tricpes-Plecy
3.Barki-Nogi( nogi zadko robie z powodu redukcji, gdyz w dni nie treningowe robie aeroby - rowerek 45 minut - sa zbyt oslabione by zrobic porządny trening )
Problemem sa barki. Aktualny trening to: 3 Serie Wyciskania sztanga stojąc 12,10,8. Podciąganie sztangi wzdłuż tułowia 12,10,8. Unoszenie sztangielek bokiem w gore 12,10,8. Unoszenie ramion w przód ze sztangielkami - 12,10,8, wszedzie z progresją. Problem jaki zauwazylem na barkach to jedynie zmęczenie, a nie pompa, inne partie wchodza bardzo ladnie. Po treningu praktycznie ich nie czuje, jedyne co odczuwam to zmęczenie, a nie spompowane mięśnie. Praktycznie potrzebuje pomocy, co do obwodow to znacznie sie poprawily jednak głownym wyznacznikiem rozrośnięcia się są rozstępy.
Krzysztof Piekarz

- jeśli cały ów trening, i może odżywianie jest postawiony na głowie to właściwie nie ma się za co zabierać jak za wyburzenie tegoż "starego budynku" i wznoszenie od podstaw zupełnie nowego;