Arnold Schwarzenegger zwrócił uwagę na prosty detal, który jego zdaniem może realnie wpływać na jakość treningu siłowego: obuwie. W swoim newsletterze podkreślił, że w ćwiczeniach takich jak trap bar deadlift minimalistyczne buty mogą dawać przewagę nad klasycznym obuwiem sportowym.
Lepszy kontakt z podłożem
Według Arnolda chodzi przede wszystkim o stabilność i lepsze przenoszenie siły. Zaznacza, że buty z niską podeszwą, małym dropem i bardziej naturalnym ustawieniem stopy mogą poprawiać kontakt z podłożem. To właśnie ten kontakt ma znaczenie, gdy celem jest szybkie i mocne wygenerowanie siły w ruchu. Arnold tłumaczy, że w bardziej miękkich, amortyzowanych butach sportowych stopa jest oddzielona od podłogi grubszą warstwą materiału. Dodatkowo podniesiona pięta może delikatnie przesuwać ciężar ciała do przodu. W jego ocenie minimalistyczne obuwie pozwala ustawić stopę bliżej naturalnej pozycji, bardziej równomiernie rozłożyć ciężar i poprawić czucie podłoża.
Gdzie różnica może być największa
Arnold podkreśla, że ten efekt może być najbardziej odczuwalny w ćwiczeniach wielostawowych, gdzie liczy się mocna pozycja i stabilna baza. Wymienia tu przede wszystkim trap bar deadlift, przysiady oraz martwy ciąg rumuński. W jego przekazie nie chodzi o modę czy detal estetyczny, ale o praktykę. Jeśli stopa pracuje stabilniej, łatwiej utrzymać odpowiednią pozycję i skuteczniej przekazać siłę do ciężaru.
To nie jest skrajne podejście
Jednocześnie Arnold nie mówi, że każdy musi trenować boso albo całkowicie rezygnować z innych typów butów. Podkreśla jednak, że jeśli ktoś szuka prostego sposobu na poprawę jakości ruchu, warto przyjrzeć się temu, w czym wykonuje ciężkie ćwiczenia siłowe. To ma być raczej świadomy wybór niż sztywna zasada. Dobrze dobrane obuwie może po prostu ułatwić pracę w podstawowych wzorcach siłowych.
Najważniejszy przekaz Arnolda
Najbardziej konkretna rada Arnolda jest prosta: jeśli chcesz poprawić stabilność i generowanie siły podczas podnoszenia, zwróć uwagę nie tylko na samą technikę, ale też na kontakt stopy z podłożem. W jego ocenie minimalistyczne obuwie może być małym detalem, który daje zauważalną przewagę. Najkrócej mówiąc, Arnold przypomina, że czasem nie trzeba szukać skomplikowanych trików treningowych. Poprawa może zacząć się od czegoś tak podstawowego, jak mniej miękkiej podeszwy pod stopą.
nawet na tamte czasy i standard sylwetki - jego nogi byly jego najslabsza partia i to wlasnie jego ludzie powinni sluchac, w jakich butach trenowac nogi?
I o powerliftingu to ma pojęcie jak koń o diecie keto. Buty mają znaczenie, jak ktoś chce podnosić jak największe ciężary, byleby to nie były buty do biegania, a czy to będą zapaśnicze, czy lekko podwyższony obcas, powerlifting, to ma znaczenie dla promila osób. W typowej kulturystyce dla większości ludzi, ani "trap bar deadlift, przysiady, ani martwy ciąg rumuński" nie są bazą. treningu W ogóle DL można wywalić z planu, jak ktoś nie jest trójboistą czy strongmanem. PIsałem ostatnio, że Arnold nie ma pojęcia - patrz jego plany treningowe: Arnold może i był wielki, ale na treningu nie zna się w ogóle. Książka: "Encyclopedia of modern bodybuilding". W pierwszej grafice zestawiłem plan ze stron 180/181. Wszystkiego w opór, trening 6 x w tygodniu, dzień po dniu, 4 x martwy ciąg do załamania ruchu, 2 x wiosłowanie, 2 x skłon dzień dobry, push pressy, siady itd.
więcej: https://www.youtube.com/@TheRozk***iacz/posts (3 DNI TEMU)
@_Knife_
ja sam juz cwicze prawie 20 lat i jestem wysoki - u mnie w planie nie ma w ogole martwego czy nawet przysiadow ze sztanga na plecach czy frontow, zajelo mi dojscie do tego wiele lat i jak bym sie cofnal w czasie to od poczatku, bym nie robil tych cwiczen.