Cwicze na siłowni juz od ponad 3 lat, lecz ostatnio miałem 5-cio miesięczną przerwę i dopiero się rozkręcam.
Z treningu na trening widać efekty lecz martwią mnie barki, wszystko ruszyło do przodu a barki stoją w miejscu.
Jest coś takiego czym mogę poprawić efektywność ćwiczeń braków ? na co powinienem zwracać szczególną uwagę przy ich ćwiczeniu ? Z tego co mi wiadomo barki aby rosły potrzebują ruchu, czyli większa ilość powtórzeń w seriach tak ?
Powiedzcie mi czy ten plan bedzie ok ?
- wyciskanie sztangi zza głowy siedząc (16-14-12-10)
- wznosy hantli bokiem (wylewanie) (12-10-8)
- unoszenie hantli na boki w opadzie (14-12-12-10)
- unoszenie sztangi przed siebie (14-12-12-10)
- szrugsy (14-12-10-8)
Proszę o poradę.
Z treningu na trening widać efekty lecz martwią mnie barki, wszystko ruszyło do przodu a barki stoją w miejscu.
Jest coś takiego czym mogę poprawić efektywność ćwiczeń braków ? na co powinienem zwracać szczególną uwagę przy ich ćwiczeniu ? Z tego co mi wiadomo barki aby rosły potrzebują ruchu, czyli większa ilość powtórzeń w seriach tak ?
Powiedzcie mi czy ten plan bedzie ok ?
- wyciskanie sztangi zza głowy siedząc (16-14-12-10)
- wznosy hantli bokiem (wylewanie) (12-10-8)
- unoszenie hantli na boki w opadzie (14-12-12-10)
- unoszenie sztangi przed siebie (14-12-12-10)
- szrugsy (14-12-10-8)
Proszę o poradę.
Krzysztof Piekarz
I zastanawiając się dlaczego tak się dzieje doszedłem do wniosku, że nigdy nie zależało mi na specjalnym rozroście barków, przez co nie katowałem ich nadmiernie, nie obciążałem itp. Przez łapy zawsze byłem sfrustrowany, więc nie raz dawałem im w dvpsko ile wlezie i tu chyba pies jest pogrzebanym. Barki trenując spokojnie, nienerwowo rosły sobie w najlepsze. Oczywiście zmieniałem plany wielokrotnie, w tym z ilością dochodziłem do 25 powtórzeń i jak najbardziej polecam.
