Witam, jestem po kilkumiesięcznej redukcji. Używałem aplikacji, skanowałem, ważyłem jedzenie. Udało się. Nawet nie zauważyłem kiedy osiągnąłem cel. Jako, że chudnięcie, schodzenie z wagi okazało się dość łatwe, myśląc o nabieraniu masy mięśniowej nie mogę sobie wszystkiego raz a dobrze poukładać w głowie.
Jeżeli dodaję +200/300/500 kalorii do dziennego zapotrzebowania jak te kalorie rozkładają się w makroskładniki w ciele ? Jaki procent nadprogramowego żarcia idzie w mięśnie a ile w tłuszcz ? Utrzymując przy tym trening kalisteniczny w domu. Czy jest kolejność, o której nie szło mi znalezienie dosadnych informacji ? Czy jedząc te 2g białka na 1kg masy ciała - te białko idzie najpierw w mięśnie ? Ile z tego odłoży się w tłuszcz ?
Ciężko mi jest wyobrazić jak ciężko trzeba trenować, aby nie nabierać tłuszczu, aby po zbudowaniu mięśni, na tłuszcz po prostu by nie starczało ;).
Moja waga to 88kg, wiek 36lat, na masie od 4dni. Widzę lekkie pozytywne efekty, jednak co z tym tłuszczem ?
Jeżeli dodaję +200/300/500 kalorii do dziennego zapotrzebowania jak te kalorie rozkładają się w makroskładniki w ciele ? Jaki procent nadprogramowego żarcia idzie w mięśnie a ile w tłuszcz ? Utrzymując przy tym trening kalisteniczny w domu. Czy jest kolejność, o której nie szło mi znalezienie dosadnych informacji ? Czy jedząc te 2g białka na 1kg masy ciała - te białko idzie najpierw w mięśnie ? Ile z tego odłoży się w tłuszcz ?
Ciężko mi jest wyobrazić jak ciężko trzeba trenować, aby nie nabierać tłuszczu, aby po zbudowaniu mięśni, na tłuszcz po prostu by nie starczało ;).
Moja waga to 88kg, wiek 36lat, na masie od 4dni. Widzę lekkie pozytywne efekty, jednak co z tym tłuszczem ?
...
Krzysztof Piekarz
