Szacuny
0
Napisanych postów
17
Wiek
22 lat
Na forum
3 lata
Przeczytanych tematów
71
Cześć, jestem mężczyzna, mam 19 lat, 158 wzrostu i 51 kg, moim celem jest zbudowanie co nieco mięśni. Aktualnie zjadam 3200 kcal, z czego 150g B 100g T 425g WW, problem w tym, że waga stoi w miejscu i wymiary także. Czy w takiej sytuacji powinienem zwiększyć kaloryke o 200-300 kcal? ( ćwiczę siłowo 4x w tygodniu, dziennie robię około 7-10 tys. kroków)
Zmieniony przez - JakubG7 w dniu 2022-09-02 17:01:35
Jest liderem w tym dzialeSzacuny
35317
Napisanych postów
27046
Wiek
45 lat
Na forum
13 lat
Przeczytanych tematów
286754
Najlepiej jakbyś wyliczył swoje zapotrzebowanie z dokładnego wzoru który tu na grupie jest polecany i wstaw wyliczenia do wglądu. Dziwne trochę że przy swoich warunkach i kaloryczności 3200 nie tyjesz bo podam ci swój przykład gdzie mam 70 kg i 164 cm a do tego średnio 10 12 godzin na nogach i pięć solidnych treningów w tygodniu i ja zaczynam masę od 2900 3000 i wszystko pięknie rusza więc coś mi tu u ciebie nie pasuje. Wstaw te wyliczenia oraz fajnie by było jakbyś wstawił przykładowy jadłospis z danego dnia
Szacuny
7106
Napisanych postów
14003
Wiek
34 lat
Na forum
11 lat
Przeczytanych tematów
2238095
Siemka, dokładnie tak jezeli waga i wymiary stoją w miejscu od jakiś 7-10dni, nic ani drgnie na treningu siła tez stoi w miejscu to jest to odpowiednia pora żeby dodać kolejne kcal ;) tutaj raczej bym dodawał spokojnie, około 150-200kcal i obserwował znów przez kolejne 10dni co się dzieje z wagą ;) wiadomo musisz być na dodatnim bilansie kcal ale też nie ma co dodawać nad wyraz tego jedzenia i się ulewać niepotrzebnie ;p
Szacuny
0
Napisanych postów
17
Wiek
22 lat
Na forum
3 lata
Przeczytanych tematów
71
A problem w tym, że średnia waga na koniec tygodnia i tak jest taka sama, obwody klatki jak i talii( na czczo) bez zmian, z treningu na trening staram się dokładać obciążenia lub zwiększać ilość powtórzeń ( wiadomo zdarzają się słabsze dni), a jak się przeglądam w lustrze lub nagram sobie filmik to czasem wydaje mi się jakbym się zalewał i wygladał jak beczka ( możliwe, że jest to związane z tym, że kiedyś miałem lekką nadwagę i w psychice jest lęk przed przybraniem tkanki tłuszczowej)
Jest liderem w tym dzialeSzacuny
35317
Napisanych postów
27046
Wiek
45 lat
Na forum
13 lat
Przeczytanych tematów
286754
Może być gdzieś problem z treningiem , z regeneracją bo ja dale uwazam że coś jest nie tak z wyliczeniami i może przyjąłeś najwyższe wartosci i stad wysżło ci spore zapotrzebowanie i masz za dużą nadwyżkę a to powoduje efekt podlewania skoro go wyłapujesz , Tu ciezko się wypowiedziec bo z jednej strony zasada jest prosta że skoro nic nie idzie to zwieksza sie nadwyzek ale z drugiej strony jak ktoś pisze ze obserwuje podlewanie to można wnioskowac ze jest wlasnie juz za duza nadwyzka a probemem moze być inny element układanki .Mi liczac z najbardziej sprawdzonego kalkulatora i dajac maksymalne wartosci wychodzi ze twoje zero wynosi 2550 i o dziwo ze wzoru wyszło mi podobonie bo 2650 więc dalej obstawiam ze masz bład w obliczeniach .
Zmieniony przez - monkey22 w dniu 2022-09-03 07:17:55
Jest liderem w tym dzialeSzacuny
6427
Napisanych postów
79124
Wiek
41 lat
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
773752
Poziom tkanki tłuszczowej jest wystarczająco niski, aby budować dobrej jakości mięśnie. Tutaj nie ma się czego obawiać. Jeżeli obwody i masa ciała nie idą w górę, to rozwiązanie jest proste. Dostarczasz zbyt mało kalorii. Problem byłby gdyby obwód w pasie szedł w górę. To że wydaje się Tobie, że jesteś rozepchany, wynikać może z obfitości pożywienia i wcale nie musi oznaczać odkładania się tkanki tłuszczowej. Możesz jeszcze poobserwować obwody ciała przez jakiś czas lub zwiększyć podaż kalorii. Czasami trzeba trochę więcej czasu aby zauważyć efekty.