Szacuny
0
Napisanych postów
270
Wiek
38 lat
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
9947
Szkoda Fiedzi było strasznie ale co zrobić. Wszystko ma kiedyś swój koniec...Jak najbardziej pozytywnym punktem tej gali było dla mnie zwycięstwo Siergieja nad Leonidasem Temu kolesiowi naprawdę niewiele potrzeba żeby wyruszyć do krainy snów. Ale każdy fighter ma jakiś znak rozpoznawczy i szczęka jest właśnie takim u Andrzeja.
Szacuny
2
Napisanych postów
1484
Wiek
44 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
15444
Ale się narobiło. Ferdek wyglądał przy wielkiej stopie, jakby od 2 miesięcy na treningu nie był. Cały czas tylko gryzę się z myślami, czy Fedora poziom tak spada , czy ta stopa rzeczywiście była za dużym wyzwaniem i dlatego tak marnie się zaprezentował Ferdziu( chodzi mi o te dziwne wymiany) ide ssać dalej. Kto najwięcej wtopił sosu na tej walce przyznać się
Breaking My relationship with time&space
Z Crohnem da się żyć
Szacuny
2
Napisanych postów
65
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
2539
Szczerze też nie byłem w wielkim szoku bo porażce Fedora. Chociaż płakać mi się chciało.
Silva zbijał wagę, żeby zmieścić się w limicie 265, czyli w klatce miał jeszcze więcej kilogramów. Obstawiam, że różnica była ponad 20 kg, a to naprawdę kosmos. I tak jestem pod wrażeniem tego, że tyle wytrzymał.
Szacuny
520
Napisanych postów
11292
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
77262
Aj tam nie róbcie z Silvy już jakiegoś gościa z TOP3 HW. Udało mu się bo był silniejszy w tym dosiadzie i już ;) Reem go zje na śniadanie. Imo po prostu czas fiedzi minął. Silva i tak moim zdaniem nie mialby czego szukać w walkach z Cainem, JDS, Carwinem nawet Nelsonem. Mimo wszystko czolówka HW siedzi w ufc/ Tak zy siak trzymam kciuki za Aliego w tym finale, zeby tylko werdum na farcie nie pokonal go :D