Szacuny
11184
Napisanych postów
52123
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
Ja trenuje dla siebie, zeby sie dobrze i pewnie czuc:) na Sylwestra takze mam zamiar sie zresetowac i podjesc niezdrowe zarcie, ale od stycznia ruszam z kreatynka na 110% procent. Jakos perspektywa spadkow - nie mysle wogole o tym, bez przesady:)
Szacuny
38
Napisanych postów
2551
Wiek
35 lat
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
31384
medox, ja mysle, ze tu bardziej bylo rozpatrywane to, aby na trzeci dzien (tak, na trzeci dzien bedzie kac) skutki nie byly tragiczne. Mozna wypic tyle samo, ale stosujac pewne "zabezpieczenia" bedziemy sie czuli o wiele lepiej po resecie.
Reset? - i to z utrata pamieci
Szacuny
18
Napisanych postów
1065
Wiek
37 lat
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
15416
Nawet jak sie kiedyś diete trzymało to na sylwestra i tak było picie i ćpanie.
Teraz diety nie trzymie, ale i dragów nie ruszam więc równowaga jest heh.
Ja sobie strzele Jacka Danielsa albo Jim Beama jak w ubiegłym roku.
A po jednym dniu picia, nic nikomu nie spadnie. Ew. zgubi z litr wody i tyle :)
Trening nie jest dodatkiem do diety, ani dieta do treningu.
To tylko niewielkie dodatki do genów, które posiadamy.
Natomiast wygląd początkującego, niekoniecznie musi odwzorowywać jego potencjał genetyczny.
Szacuny
11184
Napisanych postów
52123
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
hrynio, wspomagacze ? Chłopie mam całą tablice mendelejewa
Wezme sobie na sylwka 3 miarki shock therapy, to będę miał taką banie, ze nie będę ogarniał nic na treningu ładuje 2, gdzie norma to jest 0,8 i chodze jak naćpany