bo jak masz w glowie na pchane kilkanascie rzeczy to wkoncu nie wiesz co wybrac i sie bardziej stresujesz,podczas realnej sytuacji taki,stan jest normalny.Poza tym kolego jak jestes pewny swoich technik a w razie potrzeby nie bedziesz w stanie ich wykorzystac,to zaslabnie twoja psychika i motywacja do trenowania tych rzeczy.
Popieram d0l4r99 w kwestii obrony przed nożem .Style chwytane są bardzo przydatne na ulice bo jak podejdzie większy i cięższy to można
jak w to wierzysz to wiara gory przenosi podobno.Ale na ta chwile jak czujesz sie bezpieczny w domu takie myslenie jest ok..Ale wiesz mi kolego jak spotkasz na swojej drodze kolesia wiekszego od siebie to tym bardziej nie bedziesz wiedzial co zrobic..wyglad mimo wszystko tez oslabia psychike..A wogole jak chcesz obalic kolesia ciezszego od siebie ? myslisz,ze bedzie stal i czekal az jakis chwyt zrobisz ? nie tez sie bedzie szarpal i ciebie staral sie przewrocic a,ze bedzie wiekszy i ciezszy to tym bardziej polegniesz...
Zmieniony przez - jaguar87 w dniu 2010-09-11 20:19:59
Trenuj wytrwale bez odpoczynku ni chwili a sprawisz juz w pierwszej walce ze przeciwnik sie omyli !!!
Hej bez urazy nie znam Cię, ani Twojej postury, ale załóżmy że ważysz koło 70kg - teraz podejdź do Dominatora (chyba wszyscy wiedzą o kogo chodzi) i go obal :). Możesz też spróbować obalać kogoś lżejszego, oby tylko nie był w tym lepszy od Ciebie (np zawodnik judo czy inny pasjonat sw)
Proszę Was przestańcie te jałowe gadki prowadzić - lepsze to,albo tamto. Aż zęby bolą jak się to czyta
Walczy człowiek i choć styl ma mu pomagać nie może go też ograniczać.
Kilka osób było na ostatnim zlocie SFD u Wojtka. Pamiętacie jak opowiadał o B. Lee (zaraz posypią się komentarze - kiepski aktor pozer etc), pamiętacie kto u niego (B.Lee) ćwiczył, nie jest tajemnicą, że jego wysokie mniemanie o swoich umiejętnościach nie było zbyt wygórowane. Powiedział np mogę dać łupnia każdemu człowiekowi na ziemi - a przypomnijmy że ważył raptem 65kg i bynajmniej nie myślał o walce w parterze. Może w obecnych czasach jego trening i umiejętności nie były by tak imponujące jak kiedyś, jednak to on dał inspirację dal wszystkich, którzy przyszli po nim. I nie zapominajmy, że od jego śmierci nie wymyślono cudownych super skutecznych technik, wszyscy już mogli robić to co robi się teraz - jednak o dziwo nikt tego nie robił. BTW zupełnie jak Apple - można już było dawno zrobic to czy tamto ale dopiero apple to zrobiło (tak było m.in. z iphon,em ipad,em) A style parterowe istniały nim ktokolwiek słyszał nazwę bjj - poszperajcie o kosen judo !!! Tak więc liczy się podejście człowieka i nie tylko do walki (w której liczy się też a może przede wszystkim kondycja psycho-fizyczna), ale do całego swego treningu - walka jest tylko jego wyrazem.
Sorry nie chce offtopować, ale zrozumcie ZAWSZE walczy człowiek - nie styl. Dla przykładu nie dyskutują ze sobą książki, ale ich czytelnicy (i nawet dyskutując o tej samej książce -jeden zapamięta to drugi co innego, jeszcze komuś innemu przypomni się coś jednak już dyskusja skończona i nawet kiedy każdy dyskutant wyuczy się danej książki na pamięć zawsze jest jeszcze coś takiego jak emocje, czasem celowo prowokuje się przeciwnika by ten się pogubił - brzmi znajomo ? , no i własna dyspozycja psycho-umysłowa w dyskusji oczywiście - w walce będzie znaczenie mieć psycho-fizyczna)
A do walki hmm warto być wszechstronnie przygotowanym, choć nigdy nie ma gwarancji, że albo coś nie wyjdzie, albo ten drugi nie będzie lepszy. O nożach kastetach pałkach kijach wibratorach etc nawet nie chce mi się gadać. Kropka
Howk
http://jodan.grap.prv.pl/grappling/kosen.html
Jodan jeśli jesteś tą samą osobą co na sfd - super artykuł i gratki za zdobycie purpury w BJJ
dla jeszcze lepszego zobrazowania tematu, który chciałem zasygnalizować cytat z innego art Jodan'a
"Wszyscy olimpijczycy są w swojej dyscyplinie wybitnymi sportowcami, ale w danym dniu tylko jeden z nich może być zwycięzcą. W obliczu presji różnią się pomiędzy sobą zdolnością do podejmowania trafnych decyzji oraz kontrolowania emocji." J. Kłodecka-Różalska, pracownik Zakładu Psychologii Instytutu Sportu w Warszawie
Kolejny ciekawy cytat z tego samego art:
Dr Jan Blecharz z krakowskiej Akademii Wychowania Fizycznego, psycholog sportu, pracujący z Adamem Małyszem, z parą łyżwiarzy - Dorotą Zagórską i Mariuszem Siudkiem, opiekujący się też strzelcami (m.in. Renatą Mauer), wcześniej kadrą koszykarek czy gimnastyczką Teresą Folgą na pytanie o zadanie psychologa w sporcie, odpowiada:
"Pracuje nad tym, by zawodnik osiągnął swoją pełną dyspozycyjność psychiczną na konkretny termin, moment - na start olimpijski, na zawody. Poziom w sporcie wyczynowym jest dziś szalenie wyrównany i często to czynnik psychiczny decyduje o zdobyciu medalu.
pełen art =>> http://jodan.grap.prv.pl/inne/psychika_w_sportach_walki.html
Prośba do modów - przypnijcie to gdzieś na górze bo nudne jak flaki z olejem są tego typu nieśmiertelne dyskusje
Zmieniony przez - Lee73 w dniu 2010-09-11 21:24:38
Akademia Sztuk Walki PAGODA
Bydgoszcz ul. Staszicia 4, sala LO nr 6
Wing Chun Kung Fu Bydgoszcz >> http://www.pagoda.pl <<
Inna pozycja, inne poruszanie się, inna garda, bloki, zasłony, nie mówiąc o zupełnie innym sposobie wyprowadzania ciosów. Kyokushin ma idealne ręce jeśli chodzi o atakowanie tułowia i rąk przeciwnika. Jeśli chodzi o ataki głowy to jest mocno żałośnie.
Wystarczy spojrzeć na Andy Huga podczas jego pierwszej walki na zasadach K-1... Pospolity wpjerdol, bo tego się po prostu NIE DA ZROBIĆ.
No ale to był zawodnik takiej klasy, że od razu poszedł po rozum do głowy i wziął się za trenowanie boksu strikte
Jaguar, to jakaś masakra co piszesz
Opanowanie wielu technik w niczym nie przeszkadza, większy wachlarz jest tylko plusem.
Jeśli chodzi o chwyty to widać, że nie masz żadnego pojęcia o tym. Prostym przykładem mogłaby być dysproporcja pomiędzy mną a np takim Wuxią. Ja jestem stójkowiczem, on sandzistą (kick z rzutami) i pomimo 30kg różnicy ma sposoby na to, by pchnąć mnie jak szmacianą lalkę.
To czysta fizyka, jeśli masz pojęcie o rzutach to przy starciu z nawet większym przeciwnikiem, jeśli ten nie ma o chwytaniu pojęcia, robisz go jak chcesz.
Zmieniony przez - OloKK w dniu 2010-09-12 09:54:13
OLIMP ENG-PL TRANSLATOR:
2 capsules 3 times daily = 4 kapsułki 3-4 razy dziennie
http://facebook.com/olokk
http://olokk.pl http://bng-studio.pl

Weź się schowaj z tą obroną na ulicy.
This is madness!
This is SHIN-AI-DO!!!
http://www.shinaido.w8w.pl/
A tu "koleś bez szans, bo już cięższy na nim leży"
Pamiętacie jak opowiadał o B. Lee (zaraz posypią się komentarze - kiepski aktor pozer etc), pamiętacie kto u niego (B.Lee) ćwiczył, nie jest tajemnicą, że jego wysokie mniemanie o swoich umiejętnościach nie było zbyt wygórowane. Powiedział np mogę dać łupnia każdemu człowiekowi na ziemi - a przypomnijmy że ważył raptem 65kg i bynajmniej nie myślał o walce w parterze.
Myślał o walce w parterze i grapplingu ogólnie, bo trenował z Genem LeBellem.
Gene to ten gość:
Swoją drogą, ciekawe czemu Bruce nie przyjął wyzwania Gracie?
Jak wiemy, Carlos Gracie powiedział: "Jeśli chcesz mieć obitą twarz, połamane ręce i nogi, i skopaną dupę, to skontaktuj się z Carlosem Gracie".
Może w obecnych czasach jego trening i umiejętności nie były by tak imponujące jak kiedyś, jednak to on dał inspirację dal wszystkich, którzy przyszli po nim.
Nie wszystkim
Żeby nie było - ja bardzo lubię Bruce'a

"Dzięki za złoto, mój ty bohaterze" - 100 dan Diego.
Zmieniony przez - Karate24 w dniu 2010-09-12 17:13:42
Akademia Sztuk Walki PAGODA
Bydgoszcz ul. Staszicia 4, sala LO nr 6
Wing Chun Kung Fu Bydgoszcz >> http://www.pagoda.pl <<
Akademia Sztuk Walki PAGODA
Bydgoszcz ul. Staszicia 4, sala LO nr 6
Wing Chun Kung Fu Bydgoszcz >> http://www.pagoda.pl <<