Witam serdecznie.
Rok akademicki rusza, ja też muszę zacząć się ruszać. Wakacje spowodowały przyrost masy (ofc tłuszczowej) którą muszę zbić i popracować zdecydowanie nad sylwetką. Z drugiej strony, zamierzam ćwiczyć jakieś sztuki walki (bedzie to na 95% judo, ewentualnie na 5% szans na bjj [jeśli to potrzebne, mam 2 letni staż w krav maga]) pytanie moje jest takie: Czy jest sens wymieszać judo z siłownią? Prawdopodobnie byłoby to 3x w tyg silownia i 3x w tygodniu judo. Chodzi mi naturalnie o efekty tego, bo tak jak mówiłem bardzo zależy mi na zrobieniu fajnej sylwetki i bardzo zależy mi na ćwiczeniu jakiejś SW.
Rok akademicki rusza, ja też muszę zacząć się ruszać. Wakacje spowodowały przyrost masy (ofc tłuszczowej) którą muszę zbić i popracować zdecydowanie nad sylwetką. Z drugiej strony, zamierzam ćwiczyć jakieś sztuki walki (bedzie to na 95% judo, ewentualnie na 5% szans na bjj [jeśli to potrzebne, mam 2 letni staż w krav maga]) pytanie moje jest takie: Czy jest sens wymieszać judo z siłownią? Prawdopodobnie byłoby to 3x w tyg silownia i 3x w tygodniu judo. Chodzi mi naturalnie o efekty tego, bo tak jak mówiłem bardzo zależy mi na zrobieniu fajnej sylwetki i bardzo zależy mi na ćwiczeniu jakiejś SW.
Mamy po 20 lat, przed nami cały świat, przed nami cały życia szmat.
Krzysztof Piekarz
źle nie jest ale zapśnicy górą, przynajmniej w tej kwestii hehehe