Witam,
tydzień temu na skutek wypadku mam złamany obojczyk. Lewy, w dwóch miejscach bez przemieszczenia. Przez pierwsze kilka dni miałam ósemke potem lekarze zdecydowali ze załoza mi gips desaulta.
I jestem taka zamurowana juz tydzień. Nurtuje mnie kilka rzeczy. Moze niektóre głupie albo prózne bo w sumie powinnam cieszyc sie ze zyje a nie myslec o takich rzeczach, ale...
Zastawiam sie czy np spłaszczy mi sie prawa piers. Opatrunek gipsowy jest tak załozony ze ją spłaszcza strasznie. Nie wiem czy nie bedzie zdeformowana.
Poza tym, zrastajacy sie (mam nadzieje) obojczyk lekko wystaje i ma gulkę. Nie wiem czy to zniknie, lekarze mówia ze tak, ale sama nie wiem czy im wierzyc. Zastanawiam sie tez czy po zdjeciu gipsu lewy bark nie bedzie krótszy...
Z góry dziekuje za odpowiedzi jakiekolwiek i pozdrawiam wszystkich poszkodowanych.
tydzień temu na skutek wypadku mam złamany obojczyk. Lewy, w dwóch miejscach bez przemieszczenia. Przez pierwsze kilka dni miałam ósemke potem lekarze zdecydowali ze załoza mi gips desaulta.
I jestem taka zamurowana juz tydzień. Nurtuje mnie kilka rzeczy. Moze niektóre głupie albo prózne bo w sumie powinnam cieszyc sie ze zyje a nie myslec o takich rzeczach, ale...
Zastawiam sie czy np spłaszczy mi sie prawa piers. Opatrunek gipsowy jest tak załozony ze ją spłaszcza strasznie. Nie wiem czy nie bedzie zdeformowana.
Poza tym, zrastajacy sie (mam nadzieje) obojczyk lekko wystaje i ma gulkę. Nie wiem czy to zniknie, lekarze mówia ze tak, ale sama nie wiem czy im wierzyc. Zastanawiam sie tez czy po zdjeciu gipsu lewy bark nie bedzie krótszy...
Z góry dziekuje za odpowiedzi jakiekolwiek i pozdrawiam wszystkich poszkodowanych.
i martwi mnie to bardzo, ale niestety zdrowie jest ważniejsze, więc czekam cierpliwie na zrosnę
pozdrawiam!