SFD.pl - fitness, kulturystyka, trening, dieta i suplementacja

Złamany obojczyk

temat działu:

Zdrowie i Uroda

słowa kluczowe: ,

Ilość wyświetleń tematu: 307530

Nowy temat Wyślij odpowiedź
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 82 Na forum 6 lat Przeczytanych tematów 304
Dzieki za odp. Operacja byc powinna ale ze wzgl na zakrzepice (ktora zlekcewazyli lekarze) oparacji miec nie mogę, trzeba wpierw wyleczyc zakrzepice. Tak wiec jest niemały problem. Ostatni ortopeda powiedzial ze "powinno" sie zrosnac ale pewnosci nie dał. Boje sie o ucisk tetnicy podobojczykowej, mimo 5 dni zastrzyków przeciwzakrzepowych mam nadal troche napuchnieta reke (troszke zeszło ale nie wszystko). W czwartek ide do chirurga naczyniowego wiec zobaczymy co powie nt zakrzepicy i ew operacji. Boje sie fatalnie...taki błahy wypadek i takie konsekwencje... A jak czytam to forum to gesia skorka powstaje...takie rozne sa przypadki,od łatwiejszych do najgorszych.
A moze ktos polecic jakiegos ortopede czy klinike w Warszawie gdzie mozna by to skonsultowac??
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 3 Na forum 7 lat Przeczytanych tematów 9
Witam,
W moim przypadku trafilam (mam nadzieje) na dobra diagnoze tzn. obojczyk chyba sie zrasta jest znieksztalcony no ale trudno, co tu z tym zrobic. Jezeli chodzi o bolace ramie lopatke i klatke piersiowa to najprawdopodobniej boli to wg lekarza przez to ze mam uszkodzony bark. Teraz czekam na artroskopie barku termin mam na luty. Zobaczymy jak to bedzie, przede wszystkim jest to mniej inwazyjna metoda niz wstawianie plytki. Oczywiscie skierowania na rezonans nie otrzymalam poniewaz z artroskopii wszystko bedzie wiadomo co w barku piszczy :)
Pozdrawiam i trzymajcie sie
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 82 Na forum 6 lat Przeczytanych tematów 304
U mnie tez niby sie zrosnie, ale gwarancji nie ma. Oczywiscie tez krzywo, dzis 4 tyg po wypadku, a jednak dyskomfort jest spory, troszke boli, szczegolnie rano, i jesli siedze to musze miec wygodna pozycje. Ramie mam skrocone, widze to w lusterku, a obojczyk przemieszczony. Jednak operacji bardzo sie boje, zreszta tak jak MonikaW pisze, operacja tez nie jest gwarancja dobra... Narazie czekam...niewiadomo na co niestety.
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 53 Na forum 8 lat Przeczytanych tematów 129
U mnie bolało przez dobre 3 miesiące, do operacji nie miałem pełnego zakresu ruchów i ręka puchła i siniała w kilkadziesiąt sekund – dosłownie (najwygodniej było mi trzymać rękę w kieszenie, dokładnie na jej górnej krawędzi spierając się między kciukiem, a wskazującym palcem). Totalny dyskomfort, po sobie widzę że nie warto zwlekać z operacją, ponieważ teraz muszę się oduczać nawyków (wtedy podnosząc rękę podnosiłem cały bark i krzywiłem kręgosłup, jednocześnie opuszczając przeciwny bark). Wiadomo, są też lekarze, którzy od razu „chwytają za skalpel”, ale w przypadku gdy nie ma szans na zrośnięcie, to naprawdę nie warto zwlekać. Proponuję zaczerpnąć więcej opinii u kilku ortopedów, u mnie uświadomiono że to poważna operacja, ponieważ miałem nacisk na tętnicę – więc mała pomyłka i „koniec” w ciągu krótkiej chwili. Staw rzekomy można też leczyć bez operowania, terapią fal uderzeniowych, również w tym kierunku próbowałem na początku. Niestety ortopedzi z którymi się kontaktowałem, oraz chirurg operujący mnie odradzali tą metodę (tylko u mnie był nacisk na tętnice, więc możliwe jeśli ktoś ma inną sytuację – to warto spróbować). Dowiedziałem się też że czasem ludzie mieli to kilka razy przeprowadzone, a to też pod narkozą i za trzecim, albo kolejnym razem operacja z pobraniem kości. Natomiast po tej terapii falowej, również ból – podobno większy niż po wstawieniu płytki i do tego gips na kilka tygodni (u mnie po wstawieniu płytki, miałem opaskę przez dwa dni w szpitalu i później ją zdjęto). Dzisiaj dowiedziałem się że te uczucie martwości w okolicy obojczyka, jest związane z przyklejeniem się skóry i mam to smarować olejem i masować.
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 82 Na forum 6 lat Przeczytanych tematów 304
Moj bol jest znosny, a nawet mały, ale narazie nie ruszam reka. Obawiam sie rowniez ze moj przemieszczony obojczyk tez naciska na tetnice...stad ta napuchnieta reka i zakrzepica od razu. To pewnie niebezpieczne jest?? A kto to sprawdzi?? Musze wyjechac do wiekszego masta by moc skonsultowac to z innymi ortopedami... widze ze warto. Moze w razie ewent operacji nie bedzie trzeba jeszcze robic przeszczepu?? jestem 4 tyg po wypadku. Taka mala kosc a tyle problemow...
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 82 Na forum 6 lat Przeczytanych tematów 304
MonikaW - mozesz wstawic swoje zdjecie złamanego obojczyka albo przesłac na poczte?? chetnie porownam ze swoim. W jakim miescie sie leczysz??
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 53 Na forum 8 lat Przeczytanych tematów 129
Duże miasto nie świadczy o dobrej medycynie, moim zdaniem jest podobnie jak z innymi zawodami. Dla przykładu: dużo ludzi buduje i ktoś wskoczył na pomysł aby otworzyć firmę budowlaną – a za nim w pogoni piekarze, górnicy, kominiarze od razu stali się nadwornymi fachowcami budowlanymi. Również i moda na prywatne gabinety pociągła zarówno tych dobrych, jak i tych „posiadających tylko minimalną wiedzę” – siedzących zazwyczaj na nocnym dyżurze w sobotę i niedzielę. Obecnie tematem dla mnie jest odszkodowanie i przyznam rację adwokatowi „lekarz się nie myli, on praktykuje”, więc „dlaczego akurat na mnie”- może ten z „dużego miasta” – nieznany okazać się również mało doświadczonym praktykantem. Wydaje mi się że najlepiej to po prostu usłyszeć opinii ich pacjentów – to najprawdziwsze dowody ich „rzemiosła”. Sam szpital też nie świadczy o dobrej medycynie, znam dwie osoby z PL – były operowane w Piekarach u dr Zając (jedna pracuje na budowie, inna też nie narzeka na brak siły). Ktoś może mieć super gabinet i dobrą reklamę, a w rzeczywistości okażę się „odpowiednikiem budowlanego Zenka”, tyle że tu chodzi o człowieka! Życzę każdemu z forumowiczów najlepszej opieki medycznej, sam jestem wdzięczny dr Stampfl, bez kłamania i przesady mogę powiedzieć że po dwóch miesiącach nie czuję bólu (za wyjątkiem zmiany pogody) i ręka nie puchnie, ani nie sinieje, zakres ruchu jest niemal identyczny, jak w zdrowej ręce. Obecnie biegam i w domu ćwiczę z 3kg obciążeniem, dodam że nie brałem od momentu wyjścia ze szpitala żadnych leków przeciwbólowych (w szpitalu byłem 8dni).
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 82 Na forum 6 lat Przeczytanych tematów 304
Oczywiscie ze duze miasto o niczym nie swiadczy, ale jest wybor i roznorodnosc, mozna popytac kogo pacjenci polecaja. W tym momencie nie mam nawet gdzie pojsc by skonsultowac...do pobliskiego szpitala juz sie nie udam, lekarze bez kompetencji skoro nie zapisali zawczasu srodka przeciw zakrzepicy jak rowniez bagatelizowali spuchnieta reke jak balon.
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 53 Na forum 8 lat Przeczytanych tematów 129
Może dobrze będzie po prostu podzwonić i zainteresować się terminami oczekiwania na poradę w poszczególnych przychodniach. Właściwie to będziesz w rękach chirurga, to może bezpośrednio w szpitalu zasięgnąć opinii u pacjentów. Ludzie w szpitalach też dużo wiedzą, na temat chirurgów – dobrzy i ci co partaczą robotę szybko nabywają tam rozgłosu. Sprawa jest poważna, lepiej aby się powiodło za pierwszym podejściem, bo później trudno z poprawkami – mało kto chce i mało kiedy się da… właściwie to na Śląsk do Piekar nie masz daleko, poczytaj w necie opinii na temat chirurgów zatrudnionych w tamtym szpitalu (dr Jasinski – Bytom Żeromskiego 22 „ Medicus”, dr Walo – ma prywatny gabinet w Koziegłowach, dr. Zając)
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 82 Na forum 6 lat Przeczytanych tematów 304
Moja historia cd... Jestem 3ci dzien po operacji. Operacja nastapiłą 5,5 tyg po złamaniu. Póżno. Lekarze nie gwarantuja zrostu. Musieli mocno obskrobac, oczyscic kosc i dogrzebac sie do szpiku, wszystko juz pozasychało. Zespoili płytką i 4 srubkami. Rana na całe ramię, boli, leze i nie ruszam sie. Radze WAM nie czekac na operacje, szkoda czasu...Juz bym była 5 tyg po gdyby była od razu, a tak zmarnowane 5 tyg. No i utrudniony zrost, lekarz powiedzial ze to nie musi byc moja ostatnia operacja, jesli nie bedzie zrostu to istnieje mozliwosc podania czynnika zrostu lub przeszczep szpiku. Brzmi to strasznie.
Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

Problem ze zdiagnozowaniem

Następny temat

Ból Kłucie w Mostku