WIOSENNE PROMO! Sprawdź rabaty do 90%
SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne Forum

Złamany obojczyk

temat działu:

Zdrowie i Uroda

słowa kluczowe: ,

Ilość wyświetleń tematu: 495453

Nowy temat Wyślij odpowiedź
...
Napisał(a)
Ekspert
Szacuny 11204 Napisanych postów 52091 Wiek 32 lat Na forum 26 lat Przeczytanych tematów 57816
No najlepiej isc do lekarza rodzinnego i zeby dał ci skieroawnie do ortopedy i on by to obejrzał i najwyzej przeswietlenie zrobi
...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 2 Napisanych postów 27 Na forum 16 lat Przeczytanych tematów 65
Do złamanych: jestem po zespoleniu płytką LCP wieloodłamowego z przemieszczeniem. Jak nie dało się ósemką (ponoć narmalnie zrasta się zawsze, chyba że...), bo odłam sterczał pod skórą, ani "pancerzykiem" (skrócenie), zespolili mi po 3 tygodniach płytką LCP i po na 3 dzien do domu. Blizna większa, ale jak mi powiedziano te wygięte anatomicznie płytki dają mniej powikłań niż druty, które kiedyś stosowali. Zobaczymy potem, bo jeszcze dostałem 6 tyg. "pancerza" (przez te odłamy). Wniosek mam jeden: celować w dobrego lekarza i wymagać poświęcenia uwagi - na ostrych dyżurach i konsultacjach w przychodniach przyszpitalnych w sezonie jest taki sajgon, że cuda się dzieją. Dla szpitalnych lekarzy (tych, którym co raz przywożą gości po wypadkach) obojczyk może i pryszcz, ale dla nas nie i trzeba to czasem przypomnieć.
1
...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 2 Napisanych postów 10 Na forum 16 lat Przeczytanych tematów 30
Witam
Ja złamałam obojczyk o zrobieniu hmm niechcący salta na orczyku-wciągałam się na desce i pech chcial - i stało się złamanie obojczyka prawego z przemieszczeniem odłamów ;/ - jestem leworęczna - takie małe szczęście w nieszczęściu;)
założyli mi w szpitalu w Bielsku (mieszkam w Warszawie)pętlę ósemkową i czekałam tydzień na operację (powiedziano mi że z obojczykiem to mogę czekac nawet 2 tygodnie) Więc po kolejnym obchodzie i stracie nadziei na rychłą operację postanowiłam poszukac szczęscia w Warszawie tu po 2 dniach od przyjęcia zostałam zoperowana i wykonano: zespolenie trzonu obojczyka prawego grotem Kirschnera i pętlą drucianą. Nie mam gipsu tylko temblak ortopedyczny przytwierdzony.
8 marca mają mi wyjąć drut brrr.
Mam nadzieję, że wszystko jest ok. Strasznie nieprzyjemna sprawa dotykac obojczyk są wyczywalne te pętle druciane i wrażenie że cos jest nie tak
...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 2 Napisanych postów 27 Na forum 16 lat Przeczytanych tematów 65
@tholie, "coś jest nie tak" - znaczy co? Możesz mieć jakieś (oby przejściowe) zaburzunia czucia w operowanym kawałku skóry, poza tym drut Kirschnera nie jest stabilizacją na "mur-beton", a i sam obojczyk potrzebuje tak z pół roku, żeby w pełni się zrosnąć, a potem jeszcze drugie tyle, żeby się "przebudować". Dopytaj lekarza. Ja operację miałem po 20 dniach, po tym jak sprawdzili, że inaczej się nie da. A po operacji dostałem 6 tyg. w "pancerzyku" (gips Dessaulta) z uwagi na odłamy. Dzięki temu nie bardzo mam jak się tam macać, he, he.
...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 2 Napisanych postów 10 Na forum 16 lat Przeczytanych tematów 30
Hmm to takie dziwne wrażenie bo są wyczuwalne te druciki, którymi zespolone są kawałki albo krzywo się zrosło - trudno powiedziec
w poniedziałek mam nadzieję ze mi zrobią RTG i będzie cos widac
Mam słabsze czucie skóry na ramieniu, i hmm w łokciu chyba przykurcz scięgien bo boooli jak wyprostuję.
Po nocy boli mnie przy drucie i plecy ale to chyba normalne, rano strasznie napinają mi się mięsnie i mam wrazenie ze rozerwą mi ten obojczyk
...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 2 Napisanych postów 10 Na forum 16 lat Przeczytanych tematów 30
Moj lekarz powiedział, że może u mnie to zrobic 2 metodami płytką albo tymi drucikami. Mówił, że obojczyk pod płytką się słabo goi ihmm jak nie będzie innego wyjscia i nie da się ustawic tych odłamów to mi to zrobi ale chyba się dało i mam druciki - mówił tez, że jak drucik to gips a jak płytka to orteza i mam drucik i ortezę;) mam nadzieję, że jest ok.
...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 2 Napisanych postów 10 Na forum 16 lat Przeczytanych tematów 30
Witajcie hmm chyba ten wątek się skończył;(

W tej chwili sprawa mojego obojczyka wygląda tak:
Po wyjęciu druta kirshnera po prawie miesiącu jedna część odłamu się zrosła a druga część znowu pękła ;( nawet nie wiem kiedy to się stało ale przed świętami patrąć w lustro zauważyłam, że coś jest nie tak;/. Poszłam do lekarza, który mnie operował - zrobili zdjęcie RTG i wyglądało jak świeżo złamana kość;(
Potrzebna była kolejna operacja- zdjęcie pętli drucianej i założenie płytki 16.04.10- mam 5 śrób, na zdejęciu wygląda to koszmarnie ale czuję się dobrze;) nie wiem teraz czego nie robić i jak na to uważać ale wiosna się zaczeła i chyba zwariuję niedługo - postaram się nie nadwyrężać - tylko co nadwyręża? mam zwolnienie do końca kwietnia i zamierzam wrócić do pracy bo mnie w końcu wyrzucą;(
1
...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 2 Napisanych postów 10 Na forum 16 lat Przeczytanych tematów 30
Drut wyjęto po 5 tygodniach-źle to napisałam-po miesiącu od wyjęcia druta się złamało
1
...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 11 Na forum 15 lat Przeczytanych tematów 64
Mam nadzieję, że temat nie umarł...

Ja w lutym zrobiłem salto mortale na snowboardzie we Włoszech i niestety nieszczęśliwie upadłem na bark - łamiąc lewy obojczyk. Włosi założyli mi pajączka i powiedzieli, że luz i mam spokojnie iść na konsultacje w Polsce. Okazało się, że jest złamanie wieloodłamowe z przemieszczeniem - diagnoza szpitalna - operacja i druty Kirshnera + pętla z drutu.

Zabieg w 100% profesjonalnie wykonany w Gdyńskim Szpitalu Miejskim - pozdrawiam załogę szpitala.

Mija 6 tygodni - dostaję skierowanie od ortopedy na wyjęcie drucików - lekarz w szpitalu mówi - jeszcze 6 tygodni minimum - powiedział, że zrost jest minimalny, a na skierowaniu napisał swój komentarz "brak cech zrostu"... Dramat...

Tu czytam, ze niektórzy po 6 tyg już są zdrowi, a tu taka kiszka...

Noszę stabilizator - mnie więcej taki:
http://photos01.istore.pl/6929/photos/big/237472.jpg

Ortopeda powiedział, że nie muszę trzymać łokcia na temblaku więc mam go luźno - to daje dużo większy komfort - jednak ręka się nie zrasta - mam nadzieję, że to nie przez to... I tu moje pytanie - jak nosicie ortezę - łokieć usztywniony?

Kwestia jedzenia - czy jakaś dieta wspomagająca lub medykamenty? Nie stronię od galaret mięsnych i słodkich... Dzisiaj usłyszałem, żeby jeść gicz cielęcą - i tak też zamierzam uczynić;)

Długi post wyszedł...

Pozdro
Marek

...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 2 Napisanych postów 27 Na forum 16 lat Przeczytanych tematów 65
To znowu ja! Dziś, 11 tyg. po złamaniu, 8 po operacji i 2 po zdjęciu gipsu usłyszałem "Zagoiłeś się!" Czyli pod płytką wcale źle się nie musi goić. Mam na 4 śruby. U mnie (odłamy pośrednie) drut raczej od razu odpadał. Inna rzecz że dr Piekarczyk (Szaserów, Warszawa; "zbyt" dobry => generuje olbrzymie kolejki) już przed operacją twierdził, że drutowanie bez żalu porzucili (gorsza stabilizacja, więcej braków zrostu). Siłka odpada, ale pływanie itp spoko. Przez te cho... odłamy pośrednie kiblowałem w gipsie, ale jak mi go zdjęli to tydzień nie minął zanim miałem pełną ruchomość łokcia i 180 stopni barku. A teraz ponarzekam: wciąż na powierzchni ~2/3 dłoni skóra na i pod obojczykiem nie ma czucia + gipsopochodne: przykurcze tricepsu, bicepsu. Jadałem jakieśtam galaretki, ale lekarz nie zalecał mi niczego konkretnego. Tym tzw. zagojonym wyjaśniam: kość powinna zrastać się do pół roku (w warunkach normalnych), a potem jeszcze drugie tyle przebudowywać, by uzyskać pełną wytrzymałość. Mimo że człowiek szybko czuje się w pełni "wporzo", jest zdrowy zdrowiem dziadka - nie na wszystkie hołubce może sobie pozwolić!
Potrzebujesz szybkiej i rzetelnej porady z zakresu treningu, dietetyki i suplementacji? Skorzystaj z porad naszych ekspertów!
Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

Problem ze zdiagnozowaniem

Następny temat

Ból Kłucie w Mostku

electro
Polecane artykuły