Oj to zadne pociesznie Obli he he, faktem jest jednak, ze 30 mnie dobija, choc jeszcze nawet nie mialam tych okropnych urodzin,zwlaszcza ze wszyscy moi znajomi to ludzie mlodsi o 3-5 lat...
...zawsze dziwilam sie kobetom, ktore marudzily przy 30-stce, a teraz sama wiem jak to jest gdy skora zaczyna rzednac itp.. itd.. .
A krytyczna zawsze bylam wobec siebie i innych chyba tez, choc faktem jest, ze tylek specjalnie sciskam przed lustrem aby jak najwiecej tych dziurek sie tam dopatrzec,tak samo z 'paczkiem z dziurka' na brzuchu a potem chodze zla...
...zawsze dziwilam sie kobetom, ktore marudzily przy 30-stce, a teraz sama wiem jak to jest gdy skora zaczyna rzednac itp.. itd.. .
A krytyczna zawsze bylam wobec siebie i innych chyba tez, choc faktem jest, ze tylek specjalnie sciskam przed lustrem aby jak najwiecej tych dziurek sie tam dopatrzec,tak samo z 'paczkiem z dziurka' na brzuchu a potem chodze zla...

Ja dobijam 40stki, to dopiero zaczyna sie czuć ten bijący zegar 
...mam nadzieje, ze do 40 dorobie sie chociaz jakiegos potomstwa wowczas moze i priorytety beda inne i celullitis nie bedzie istotny...
...jest nawet reklama 'odmladzajacej' pasty do zebow opartej na tym stwierdzeniu...
a sa nawet teorie dotyczace ladowania dodatkowym białkiem okolotreningowo... no ale powiedzmy zaczyna to zahaczać o igranie z własnym zdrowiem.