khm... nie no, jakbyś lajtowiej potraktował te partie to zostanie Ci tylko klata, tric i bary :) ale zawsze to jakiś wyznacznik, więc na bank bedziesz musiał nad tymi partiami trochę dłużej posiedzieć niż nad plecami, nogami i łapami. Ilość serii, powtórzeń, ćwiczeń na każdą partię będzie w dużej mierze zależeć od tego ile żarcia jesz, jak się wysypiasz, jakie masz geny itp. nikt Ci tego nie powie, musisz sam to wyczuć.
tak wstępnie to ja proponuje zebyś na nogi i plecy zrobił tylko jedno ćwiczenie z podstaw [przysiady i martwy lub wiosłowanie] a resztę to tylko jakieś izolacje, w których masz się skupiać na technice [kręgosłup się przyda, musisz go oszczędzac].
Klata/Bary - tutaj możesz zaszaleć. Trzymaj się podstaw i jedź ciężko. Nie ma się co rozdrabniać, klata i tak przy mało której czynności jest wykorzystywana więc nie ma jej co oszczędzać na treningu!
Możesz połączyć klatę z bicepsem [klata priorytet] i triceps z plecami [nawet triceps jako pierwszy tego dnia! jako priorytet co tam...] następnie nogi [przysiady, albo prostowania i uginania] razem z barami na maxa. Do 6 powtórzeń schodziłbym tylko na klacie, barach i łapach, na plecach i nogach najmniej 8 powtórzeń.
ale tak jak mówie, musisz SAM to wyczuć, najważniejsze i tak będzie żarcie i regeneracja. Jak to zapewnisz to będzie do przodu w treningu. Zwróć uwagę żeby w najbardziej 'eksploatowanych' partiach nie doprowadzić się do kontuzji.
tak wstępnie to ja proponuje zebyś na nogi i plecy zrobił tylko jedno ćwiczenie z podstaw [przysiady i martwy lub wiosłowanie] a resztę to tylko jakieś izolacje, w których masz się skupiać na technice [kręgosłup się przyda, musisz go oszczędzac].
Klata/Bary - tutaj możesz zaszaleć. Trzymaj się podstaw i jedź ciężko. Nie ma się co rozdrabniać, klata i tak przy mało której czynności jest wykorzystywana więc nie ma jej co oszczędzać na treningu!
Możesz połączyć klatę z bicepsem [klata priorytet] i triceps z plecami [nawet triceps jako pierwszy tego dnia! jako priorytet co tam...] następnie nogi [przysiady, albo prostowania i uginania] razem z barami na maxa. Do 6 powtórzeń schodziłbym tylko na klacie, barach i łapach, na plecach i nogach najmniej 8 powtórzeń.
ale tak jak mówie, musisz SAM to wyczuć, najważniejsze i tak będzie żarcie i regeneracja. Jak to zapewnisz to będzie do przodu w treningu. Zwróć uwagę żeby w najbardziej 'eksploatowanych' partiach nie doprowadzić się do kontuzji.