Simonidas - spoko, że zajrzałeś.
Krótko i na temat, aż za krótko!!
Nie wiem o co Ci dokładnie chodziło :/
O wszystkie artykuły? czy żebym zakupił kwietniowy MD?
Może warto by było, ale chyba już za późno.
Jak ktoś wyczai coś ciekawego w aktualnej prasie, to proszę o info!
Skoro Simonidas nie karci, znaczy, że powinno być ok.
Ostatnio się mierzyłem i przybyło mi po 1cm w ramionach, przedramionach, łydkach (a tu zawsze było bez zmian!) i w udach z 1-2cm (ale ud nie potrafię mierzyć, więc mogę się mylić - pewnie zawsze w innym miejscu mierzę).
Może dlatego
waga stoi w miejscu (brzuch też :/ ), ale obwody podskoczyły - czyli jestem na plus.
Jeden z forumowiczów się odchudzał w taki sposób, że jeździł na rowerku 3godz dziennie!! Z ponad 100kg schodził.. Z tego co pisał - jest w majowym Men's Health! Po zrzuceniu 10kg zmniejszył ilość aerobów, a po kolejnych iluśtam kg zaczął ćwiczyć siłowo..efekt zdumiewający (chyba w 100dni żelaznego przestrzegania reżimu dietetycznego i treningowego).
Także staram się (od 2 tyg chyba) zwiększyć ilość aerobów. Sporadycznie - interwały robić.. Średnio mi to wychodzi. Minimum z tego robię, ale muszę dorzucić rower..
Robert Piotrkowicz w majowym KIFie zaleca robić 3x30min tygodniowo, i co tydzień dodawać 10min i jeden trening;
Kiedy dojdzie się do 6x60min w tygodniu można przerzucić się na interwały - i po 8 tygodniach będzie po tłuszczu (oczywiście przy pilnowaniu odpowiedniej diety!).
Dla odmiany - podopieczny Arka Szyderskiego będzie robił 4x30min aerobów na czczo w tygodniu.. Kto czyta KIF, ten wie o co biega..
Jak widać - różne szkoły.
Simonidas zalecił aeroby w osobne dni niż kettle, ale ja robię kiedy mam czas - jak kettle zajęły mi 25min, i mam czas, to robię po nich rower; jak kettle trwały 45min i było ciężko - to bez roweru; między dniami z KB jak mam wolne - to też jeżdżę..
Staram się 3xtyg jeździć, a jak się uda więcej - to super!
--- 3.05 ---
ROWEREK - 60min (ostre tempo)
------------
MCT - jak biorę łyka po treningu to brzuch mnie boli. Jedynie przed treningiem mogę to spożywać.