Dzieki za wyłożenie tematu posiłków kolacyjno-potreningowych i orzechów :)
Pomiędzy treningiem siłowym a aerobowym nie wcinam węgli.
Nie jestem Arnold, Jay Cutler, Ronnie Coleman ani nikt taki (z całym szacunkiem dla tych i innych WIELKICH).
Te moje treningi.. Jak widać nie mogą się równać z klasycznym treningiem na siłowni. Nie ma tam takich obciążeń, podejść maksymalnych, wykonywanie do upadku mięśniowego ani jakichś specjalnych intensyfikujących technik (poza super-gigant-seriami i super-gigant-seriami-łączonymi).. Są też krótsze - rzadko kiedy przekraczają 30min. Nie wliczając aerobów.
Ostatnio przycisnąłem, to trwały dłużej, ale za to odbyłem mniej sesji treningowych, bo musiałem zrobić dzień przerwy pomiędzy nimi.
Póki co, to nie nastawiam się na budowę masy mięśniowej, także z węglami staram się postępować ostrożnie! Już wolałbym spożyć ich mniej niż więcej. Nawet kosztem mięśni..
Ogólny cel to redukcja ("obróbka" - podoba mi się ta nazwa), ale trening to tylko jeden z elementów całego procesu;
Pośrednim wyznacznikiem efektów jest masa ciała, a konkretniejszym - obwód pasa..
Fotek żadnych nie będzie, bo nie ma na co patrzeć.
Może wrzucę fotkę swojego KB-ZESTAWu :)
PS
polecam kwietniowy Men's Health - jest kilka artów o odżywianiu (jeszcze nie czytałem, ale wkrótce to przełknę).
Simonidas wszystko ładnie wykłada, więc należy to przyswajać i stosować... tak.. stosować..
----------- 21.03 -------
OK, koniec laby, od jutra wracam na wojenną ścieżkę.
Postaram się ćwiczyć 5 dni (pn-pt), albo deczkę ostrzej pn,wt + czw,pt.. jakoś tak.
Waga stanęła w miejscu - źle, że ważę się i mierzę w weekend, bo najczęsciej właśnie wtedy dochodzi do odstępstw (śmieciowe jedzenie; dużo jedzenia; zdarza się alkohol).
@ SIMONIDAS:
Po śmieciowym jedzeniu - olej/oliwa - zwiększona dawka - ok
Po alkoholu - mam na myśli piwo??
PS
jutro będzie olej MCT (TREC'a)!!!
---- 22.03 ----
KB = 16kg
MP 5x/str
C&J 5x/str
SNATCH 5x/str
SWING 5x/str
GOBLET SQUAT 10x
-- całość 5x --
--- czas trwania - 20 min ---
obwód zajmował mi 2:15 - 2:30, przerwa trwała 90-150sek.
Ciężko było - po 2 dniach przerwy.. no i z rana trening - nie lubię tak..
Do poniedziałkowej sesji porannej doszła sesja wieczorna - rowerek 45min..
--------------------------------------------
--- 23.03 ---
7:30 - śniadanie
9:00 - łyżka MCT
10:00 - TRENING
--- 23.03 ---
KB = 16kg
- THE LEG BURNER
- THE MAN MAKER
- THE UPPER BODY BLAST
(trochę inna niż zazwyczaj kolejność; wszystko po 8 powt)
- SNATCH 6/6 x 10 (wyszły interwały 30/30sek)
---- KB trening - 35min ---
+ BRZUCH - 3x30
--- TONAŻ - 4608kg ---
120 SNATCH w 10 minut :)
Po treningu - łyżeczka miodu i z pół godz potem - obiad..
Oj nie lubię tak z rana się objadać..
Lało się ze mnie jak mało kiedy!
Zadanie do Simonidasa - zaznacz właściwe:
1. lało się ze mnie, bo było cieplej niż zwykle
2. lało się ze mnie, bo spożyłem tłuszcz
przed treningiem i organizm nie wyrabiał (w znaczeniu negatywnym)
3. lało się ze mnie, bo spożyłem OLEJ MCT, który zwiększył termogenezę i przestawił mój organizm na pobieranie energii z tłuszczy (w znaczeniu jak najbardziej pozytywnym. BA! pożądanym!!)
4. inne...............
------------------------
TRENING:
Znów mam kilka opcji zestawów:
1. góra, dół, całość (manmaker) - jak w powyższym
2. TURKISH GET UP WORKOUT + SWING WORKOUT (albo 5-10min TGU + INTERVAL SWING najednej sesji)
3. obwodowo - tak dobrać ćwiczenia, żeby wykonywać po 5 powtórzeń w każdym, a obwód zajmował mi 3 min; jeśli będę chciał zwiększyć intensywność, to można dorzucić obwód albo skrócić przerwy.
4. góra, dół, manmaker, swing workout - czyli więcej zestawów, ale z mniejszą liczbą powtórzeń, żeby wszystkie wykonać - albo jeden zestaw 8 powt, drugi 6 powt, trzeci 5, czwarty 7.. jakoś tak mieszać..
Póki co, to zwracam uwagę głównie na to, żeby trening się odbył - bez względu na to, czy to obwody czy coś innego.. Daję sobie popalić i spalam kalorie.
Widzę jednak, że znika cały "FUN", bo zacząłem grać w liczby.. Tzn. ile SNATCH na czas, ile powt, ile czasu mi to zajęło itd..
Tsatsouline radzi, żeby różnicować trenig - różny czas, różne ćwiczenia, różna liczba serii i powtózeń w seriach..
Ostatnio skupiłem się na zagadnieniach dietetycznych, może dlatego ogień trochę przygasł.. ta iskra!
Z drugiej strony - mam cel - redukcja - a KB jest narzędziem pracy..
..tak tylko sobie myślę..
Zmieniony przez - panteon w dniu 2010-03-23 12:28:39